Jeśli zapłaciłeś za lek sto procent jego wartości, a masz ...
O idiotycznym przepisie NFZ przekonała się na własnej skórze pani Krystyna (71 l.), mieszkanka Wielunia (woj. łódzkie), i jej córka Grażyna Sabik (47 l.), mieszkanka Zabrza (woj. śląskie). Starsza pani pojechała w odwiedziny do córki. Tam nieszczęśliwie upadła i złamała kość szyjki udowej. Na szczęście otrzymała pomoc w szpitalu - wszczepiono jej endoprotezę i wypisano do domu.
Lekarz wypisał też receptę na pieluchomajtki. Żeby je wykupić, należy przedtem potwierdzić zlecenie w siedzibie NFZ. I w tym momencie pojawił się problem. Bo można to zrobić tylko w NFZ w miejscu swego zamieszkania. A to znaczy, że pani Krystyna musi jechać 130 kilometrów po świstek papieru.
Zapytaliśmy o sprawę w NFZ. - Przyznaję, że to jest utrudnienie dla pacjenta i jego rodziny. Ale takie są przepisy - usłyszeliśmy od Jacka Kopocza ze śląskiego NFZ. Pan rzecznik radzi wysłać zlecenie pocztą wraz z innymi dokumentami. - Wysłałam je już listem poleconym dwa tygodnie temu i brak odpowiedzi. A przy kupnie pieluchomajtek zażądam faktury. Wyślę ją do prezesa NFZ z żądaniem zwrotu pieniędzy - mówi pani Grażyna.
Wybrane komentarze


- Grażyna 03.09.2010, 18:44
Jest piątek,18:40 i oczywiście żadnego pisma z NFZ nie dostałam. Urząd a więc i NFZ ma 30 dni na załatwienie sprawy. 30 dni zaoszczędzone na 60 pieluchomajtkach.Baaardzo wzbogaci się fundusz,o jakieś 120zl.
Bzdurne przepisy których NFZ i MZ naprodukowało całą masę należałoby zmienić ale do tego potrzeba myślących szefów a tym urzędy te nie grzeszą. Endoproteza,nie wiem ile kosztuje ale jakieś kilkadziesiąt tysięcy,do tego dwutygodniowy pobyt w szpitalu i to wszystko było na podstawie legitymacji ZUSowskiej.Jest legitymacja a więc jest dowód że jest świadczenie a konkretnie renta rodzinna.Z tego jak wiadomo jest potracany podatek i najważniejsza danina- składka zdrowotna. Jest jeden fundusz i do niego sa odprowadzane składki. Czy przypadkiem nie jest psim obowiązkiem urzędu dać pacjentowi -renciście,to co mu się należy?? Do wykonania operacji wystarczyła legitymacja a do głupich pampersów cała procedura jakby miały być ze złota. O jednym zapomniałam,urzędniczka centrali NFZ wytłumaczyła mi, że szpital telefonicznie lub elektronicznie potwierdził sprawę ubezpieczenia.To juz w ogóle mnie rozbawiło.Szpital mógł to wyjaśnić a pracownica oddziału NFZ w Zabrzu nie mogła tego zrobić???? Tak głupiego tłumaczenia dawno nie słyszałam.
Dzisiaj kupiłam kolejne pampersy i wzięłam faktury niestety nie na wszystkie. Gdybym wiedziała, że tak to będzie wyglądało, brałabym fakturę za każdym razem gdy kupowałam pampersy.- kasia 16.12.2010, 21:07
DLA MNIE NFZ NIE JEST GŁUPIĄ INSTYTUCJA !
W ONKOLOGII SKREŚLONO MNIE Z LECZENIA JAKOBYM MIAŁA RAKA ZŁOŚLIWEGO ...LECZENIE ZAKOŃCZONO !
TAK USŁYSZAŁAM.
DZIĘKI INSTYTUCJI TAKIEJ JAK NFZ SZYBKO SPRAWĘ WYJAŚNIONO , JESTEM W TRAKCIE LECZEŃ, A KOMOREK NOWOTWOROWYCH NIE MAM.PORUSZYŁAM JUŻ NFZ A TERAZ ZASTANAWIAM SIĘ CZY NIE PODAĆ SPRAWY DO PROKURATURY BOWIEM DZIĘKI BADANIOM GENETYCZNYM MAM WYKRYTE NOWE MIEJSCA CHORE, KTÓRE DWA MIESIĄCE WCZEŚNIEJ NIE WYKRYŁO ANI USG ANI MAMMOGRAFIA.UWAŻAM,ZE TO JEST CELOWE ZAMIERZENIE.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Jak ODZYSKAĆ PIENIĄDZE z NFZ za nadpłacone leki? WZÓR POZWU DO SĄDU

- BUNT LEKARZY! Nie będą wypisywać recept ze zniżką! NIE MA porozumienia z Ministerstwem Zdrowia

- Klaudia z Łodzi: Sprzątam, piorę i gram w filmach PORNO - ZDJĘCIA
- NFZ każe chorym stać w kolejkach. Lekarz NIE WYPISZE recepty jeśli PACJENT nie przyjdzie do gabinetu





