Jan Rokita
Zobacz też

Nigdyś zaciekli wrogowie, przed wyborami zakopują topór wojenny i niechęć ...

Być może najlepszym zajęciem dla wyrzuconego z "Dziennika" Jana Marii Rokity będzie praca w innej gazecie. Miejsce na swoich łamach zaproponowała mu Izolda Hukałowicz (26 l.), redaktor naczelna "Gazety w Choroszczy", - Na początek musiałby jednak pracować za darmo, tak jak inni społeczni dziennikarze - mówi pani redaktor, ale zapewnia, że z czasem mógłby liczyć na 300, a nawet 500 zł pensji na umowę o dzieło. Dużo lepsze pieniądze zaoferował Rokicie właściciel stacji paliw w Tykocinie (woj. podlaskie), Waldemar Sitowicz (44 l.). - U mnie dostałby na początek najniższą krajową - obiecuje mężczyzna, ale jego syn Piotr (21 l.) zastrzega: - Musiałby robić wszystko, także zamiatać plac. - To niegłupi facet, więc szybko by się przyuczył - dodaje. Na doświadczenie i wiedzę Rokity liczy też Krzysztof Chlebowicz (48 l.), burmistrz niewielkiego Tykocina pod Białymstokiem: - Najlepiej, jak by stworzył tu jakieś stowarzyszenie - mówi samorządowiec. - Mógłby też doradzać, jak w życiu gminy powielać plusy, a eliminować minusy.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
wieslola1 14.08.2009, 09:48

Nie przejmujcię się tak "głupim Jasiem,bo założę się że wielu tracących pracę pracobiorców chętnie by przyjęła kwotę pół miliona złotych na otarcie łez z chwila utraty pracy.W naszym państwie śa osoby uprzxywilejowane,tzw święte krowy,którzy ovchodząc z pracy mogą liczyć na pomoc kolegow z dawnychg dobrych czasów,o czy nie mogą marzyć pozbawiani pracy np.stoczniowcy,mało tego niemiecki właściciel odprawia Jasia R kwotą na którą niektórzy nie mogą marzyć przez całe swoje życie zarobkowe,mało tego sa uczciwi pracobiorcy którzy za swoją pracę muszą się domagać zapłaty od nieuczciwego pracodawcy.Swoją drogą,to za znieważenie pracownika linii lotniczej i obrazę policji wykonujących swoją pracę,Jasiu R i tak się wykpił niskim mandatem,bo dla takiego bogacza to kara jest stosunkowo niska,co to jest te głupie trzy tysiące euro dla Jasia R ,za wielkopańskie maniery i udawanie że jes się ciągle świętą krową,,udawanie że ma sie jeszcze imunitet,chroniący wielkopana Jasia R.Kara by była skuteczna powinna być dotkliwwa i bardzo pouczająca,a myśle,ze dla wielkpana Jasia R kara nie będzie pouczająca,bo ktoś,kto nie musi zjadać"kitu" z okien nie przejmuję się byle trzema tysiącami euro.Szkoda,zew naszym kraju i nie tylko nie płaci sie kar w zależności od dochodów,byłoby wtedy mniej problemów z tymi,którzy mają prawo za nic,tak jak" wielki pon"Jasiu R.

yul 14.08.2009, 12:14

A ja mam dla Jasia Marysi pomysł na pracę w domu.Niech napisze biografię Nelly Rokity,a bestseller murowany.Mam nawet tytuł: "Plusy i lapsusy Nelly R."

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!