Zobacz też

Aż cztery i pół godziny zeznawał wczoraj Bartłomiej Waśniewski (23 ...

Jak donosi telewizja TVN24 odkrycia dokonano około północy. Na razie wiadomo na pewno, że odnaleziono ciało niemowlęcia. To zdaje się potwierdzać, że to właśnie zwłoki 6-miesięcznej Magdy Waśniewskiej.

Policja podała również, że ciało zostało ukryte pod stertą gałęzi i kamieni, obok leżał również dziecięcy różowy koc.

- Czekamy na ostateczne potwierdzenie - mówił w rozmowie z TVN24  mł. asp. Sebastian Fabiański nie chcąc jednoznacznie przesądzać czy chodzi właśnie o poszukiwaną Madzię.

Sekcja zwłok zostanie przeprowadzona najprawdopodobniej dopiero po upływie około doby. W tej chwili na miejscu gdzie znaleziono ciało pracują policyjni technicy i biegli patolodzy.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Słony Dżony 04.02.2012, 14:30

Aż za bardzo wyważona, między każdym słowem dwa westchnienia. Ale racja Rutkowski rozwiązał sporo spraw, Olewnika też tylko że trafił tam na mur nie do przebicia i dokąd się dało to dotarł. A potem to już policja, prokuratura, politycy i sama rodzina stworzyła dziwną barykadę. Tylko Iwona Wieczorek to taka sprawa nie do ugryzienia. Dlaczego????

~anonim1241 04.02.2012, 01:15

hej

Katarzyna W. kłamała w rozmowie z Rutkowskim?

Na antenie TVN24  rzecznik śląskiej policji podinspektor Andrzej Gąska powiedział, że to sama Katarzyna Waśniewska wskazała miejsce, gdzie ukryte były zwłoki. Wcześniej w spokojnej rozmowie z policjantami operacyjnymi miała przyznać się do kłamstwa w rozmowie z Krzysztofem Rutkowskim. Nie wyjaśniła, dlaczego to zrobiła.

Okazało się, że ciało odnaleziono ostatecznie około 1,5 km od miejsca, które matka Madzi miała wskazała w czwartek (policja początkowo podawała, że jest to około 2,5 kilometrów od miejsca do którego Waśniewska doprowadziła ekipę detektywów), w kompleksie parkowym przy ul. Żeromskiego. Ciało dziewczynki znajdowało się w ruinach budynku przy torach kolejowych, za załomem ceglanej ściany, przysypane kamieniami, liśćmi i śniegiem.

Sposób ukrycia zwłok - pobieżne okrycie gałęziami i kamieniami – zdaje się również nie potwierdzać teorii, że matka Madzi korzystała z pomocy innych osób. Policja jednak nie wyklucza na razie żadnej hipotezy.

Andrzej Gąska dodał także, że Katarzyna Waśniewska podtrzymała wcześniejszą wersję wydarzeń - nadal twierdzi, że śmierć Madzi była nieszczęśliwym wypadkiem.

Po wskazaniu miejsca ukrycia ciała Madzi, jej matka została przewieziona do katowickiej prokuratury okręgowej. Nie wiadomo, czy już została przesłuchana, czy i jakie usłyszała zarzuty.

Oto mapa:



Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!