Bronisław Komorowski
Zobacz też

Ta debata rozpalała polityczne emocje na długo przed jej startem. ...

Komorowski był wyraźnie zbulwersowany doniesieniami "SE". - Nie wypada mi pewnych rzeczy komentować, ale ta sprawa musi być wyjaśniona - mówił w Szczecinie. Zapewniał, że dotychczas nie dotarły do niego informacje o innych przypadkach wymuszania poparcia.

Przeczytaj koniecznie: Pierwsze starcie Sikorski - Komorowski wygrał... Palikot

Przypomnijmy: senator Jan Rulewski oskarżył Radosława Sikorskiego o wywieranie nacisków, zastraszanie i próbę wymuszenia poparcia w prawyborach. Złożył w tej sprawie skargę do Hanny Gronkiewicz-Waltz (58 l.), która czuwa nad przebiegiem prezydenckich prawyborów w PO.

Tymczasem politycy tej partii niechętnie komentują oskarżenia Rulewskiego. - To sprawa dla komisji wyborczej - uciął Andrzej Halicki (49 I.). - To tylko dowód na to, że prawybory nie są wyreżyserowane - dodał Stefan Niesiołowski (66 l).

Patrz też: Poncyljusz woli Girzyńskiego od Kaczyńskiego

Bardziej rozmowny był Antoni Mężydło (56 l.). - Janek Rulewski mówił mi o tej sprawie. Jestem zbulwersowany, że Sikorski mógł się tak zachować. Według Marka Wikińskiego (44 l.) z SLD, prawybory są pijarowskim przedstawieniem, a karty zostały rozdane już wcześniej.

- Wszyscy wiedzą, że Tusk popiera Komorowskiego. Sikorski zorientował się, że jest zwykłym "zającem" i puszczają mu nerwy - uważa Wikiński. Przekonuje, że szef MSZ wpadł w pułapkę. - Nie może się nawet obrazić, bo nikt w PO płakał po nim nie będzie. Janusz Palikot przecież jednoznacznie stwierdził, że Sikorski to w PO obce ciało - dodaje poseł SLD.

Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
wieslola1 24.03.2010, 09:10

mam nadzieję,że zbulwesowani postępkiem Sikorskiego też będą zulwesowani nieietycznym zachowaniem każdego polityka ze szczególnym potępieniem parlamentarzystów.Niestety doświaczenie uczy Polaków,ze potępia się za bardzo małe przewinienia,a za poważne wpadki parlamentarzystów jest wielu obrońców winowajców.Przykładem może być senatorek Piuesiewicz,którego klika senatorków obroniła przed odpowiedzialnościa,przykładem może być i Drzewiecki i Chleboewski ,którzy pracowali na smyczy szemranych biznesmenów.Niestety to co mówią politycy w sprawie sikorskiego jest tylko zwykłą hipokryzją i udawaniem moralności politycznej.

czesio 24.03.2010, 21:02

Tylko nowa rewolucja zmieni to gnojowisko

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!