Marta Kaczyńska
Zobacz też

Zdaniem Marty Kaczyńskiej druga rocznica katastrofy smoleńskiej nie jest nagłaśniana ...

Wspominała w nim nieżyjących rodziców, prezydencką parę Marię (†67 l.) i Lecha Kaczyńskich (†61 l.). - Byli bardzo kochającą się parą przyjaciół. Mama i tata, mimo wielu obowiązków, zawsze byli gotowi mnie wysłuchać. Kochali moje córeczki i w wolnych chwilach starali się poświęcać im jak najwięcej czasu - opowiada. Jak wspomina, Lech Kaczyński miał fenomenalną pamięć. - W wolnych chwilach lubił czytać i słuchać muzyki. Niesłychanie barwnie opowiadał. Miał ogromne poczucie humoru - tak jak i mama - mówi. Pasją Marii Kaczyńskiej była muzyka klasyczna. - Od dziecka grała na fortepianie. Interesowała się sztuką i umiała dostrzegać piękno. Była też niepoprawną optymistką i nawet w najtrudniejszych chwilach wierzyła - zarażając tym innych - w pozytywne zakończenie - wyznaje Marta Kaczyńska.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
dla gg 24.10.2011, 23:36

Jako mężatka weszła lub wpuściła do łóżka czerwonego i poczęli dziecko. Musiała się rozwodzić i ponownie wyszła za mąż. Na wskutek takich działań Marty Jarek zarzucił Leszkowi zdradę. Może kiedyś dowiemy się czy Leszek nie został wpuszczony w maliny wraz z 95 osobami.

Niemozliwe! 24.10.2011, 07:03

Powinna sie cieszyc, łyknela 3 500 000zl -slownie trzy miliony piecset tysiecy zlotych, moze zyc jak panisko, no nie?

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!