
To się nazywa miłość! On jest żołnierzem jednostki specjalnej w ...
MON upubliczniło właśnie listę, na której wyszczególniło, na co konkretnie zostały wydane te pieniądze.
Kupiono za nie m.in. śmigłowce Mi-17 i lekkie osłony dla transporterów opancerzonych, amunicję oraz odbiorniki GPS, a także hełmy - ponad 13 tys., uniwersalne kamizelki ochronne - 2,6 tys. sztuk. Zakupiono też ponad 8,4 tys. karabinów Beryl i Mini Beryl, 60 karabinów wyborowych oraz ponad 150 karabinów maszynowych.
Wybrane komentarze


- Expo 14.01.2012, 06:48
nie rozumiem o co te spory, po co karabiny i inny sprzet, po jaka cholere wydawac 2 mld pln, to jakies nieporozumienie. Zamiast wydawac takie pieniadze rzad powinien sie zwrocic za posrednictwem kaczora (on duzo moze w tej materii) do biskupow i rydzyka o dotacje (beszczelnosci bylo by rzadanie pieniedzy) nieodplatne roznych relikwi , ona napewno by chronily nasze wojsko ( tak napewno by chronily, jak by jakis taliban zobaczyl polskiego zolnierza z "paznokciem" sw. Kunegundy to ze smiechu by sie posikal i pistolet wypadlby mu z erki) Co macie jakies watpliwosci co do mojego pomyslu???? to sie bardzo mylicie , Jak donosil SE WLASNIE RELIKWIE (a nie umiejetnosci pilota - pilot tylko sie modlil) sprowadzily bezpiecznie samolot na ziemie , chyba nie zapomnieliscie o cudzie ???????
- JA 14.01.2012, 08:45
A wmawiają emerytom, że pieniędzy w kasie państwowej nie ma.




