Krzysztof Kwiatkowski
Zobacz też

Żona tragicznie zmarłego pod Smoleńskiem dowódcy sił powietrznych broni honoru ...

Minister Kwiatkowski nie złamał prawa słuchając nagrań z czarnuch skrzynek tupolewa, który 10 kwietnia ubiegłego roku rozbił się pod Smoleńskiem. Chociaż rozmowy pilotów Tu-154M są objęte tajemnicą śledztwa, do której nawet szef resortu sprawiedliwości nie ma dostępu, to zdaniem prokuratorów z Krakowa ani minister ani pracownicy IES nie naruszyli procedur.

Nagrania będące dowodami Wojskowej Prokuratury Okręgowej nie zostały ujawnione. Poza tym minister sprawiedliwości oraz IES nie chcieli ich upublicznić. Wobec tego prokuratorzy z Krakowa umorzyli śledztwo.

Patrz też:Nowe fragmenty rozmów w kokpicie tupolewa. Kpt. Protasiuk do dyr. Kazany: Proszę pomyśleć co będziemy robić



Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/nowe-fragmenty-rozmow-w-kokpicie-tupolewa-kpt-protasiuk-do-dyr-kazany-prosze-pomyslec-co-bedziemy-ro_168349.html

Sam minister tłumaczył, że odsłuchane nagrania  nie stanowiły materiału dowodowego objętego śledztwem w sprawie katastrofy, a były tylko standardowymi próbkami z kabiny pilotów.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Cecylia Wozignój 08.03.2011, 12:20

Złamał prawo płaszcząc się jakimś głupim listem do KC Episkopatu.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!