Akcja ABW przeciwko twórcy portalu AntyKomor.pl wywołała burzę i sprowokowała ...
Jak podaje radio RMF FM, autorzy nowelizacji ustawy hazardowej zrezygnowali z radykalnych rozwiązań, które ograniczałyby anonimowość i prywatność internautów.
Do kosza trafiły w pierwszej kolejności te najbardziej problematyczne. Nie będzie więc zapisywania adresów IP czy historii stron, na które wchodzimy. Nikt nie będzie też grzebał w naszej poczcie elektronicznej bez zgody sądu.
Jak zatem rząd zamierza walczyć z hazardem w sieci? Zajmą się tym "cybercelnicy". Jeśli nielegalna strona zostanie namierzona, to mają wnioskować do sądu o uznanie jej za niezgodną z prawem. Po sądowym wyroku taka strona trafi na "czarną listę" w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. Będzie to jednoznaczne z tym, że będzie ją musiał zablokować każdy dostawca internetu.
Wybrane komentarze


- kalina 22.09.2010, 17:11
Zależy co uznac za hazard. Ja na przykład biorę udział w niemalże kazdej edycji loterii pusty sms




