Nocny wypadek posła Celińskiego
Zobacz też

W wyniku wypadku zginął 32-letni Sosnowiczanin.

Policja próbowała go znaleźć, co okazało się dość trudne. Następnego dnia poseł sam zgłosił się na komisariat.

Na powitanie przebadano go alkomatem, który wskazał zero promili. Na stronie internetowej Celińskiego przeczytaliśmy, że nie odniósł żadnych obrażeń, a kolizja była wynikiem trudnych warunków drogowych. Wczoraj po południu poseł wytłumaczył, że auto prowadziła jego towarzyszka życia. Policja ukarała ją mandatem w wysokości 250 złotych.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
rownosc 24.12.2010, 08:51

wsadzic dziada wywalic z pracy odebrac pobory niech zaplaci prywatnie za cale zamieszanie a potem rozgonic sejm senat wybrac 1/3 za 1/3 poborow takich co chca pracowac a nie swietowac do roboty szkoda czasu

zbyszek 24.12.2010, 17:33

to widac jak nasza policja boij sie naszych poslow,oni widza tylko rowerzyste po pjwie

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!