Jarosław Kaczyński, Joachim Brudziński
Zobacz też

Nadeszła wiekopomna chwila! PiS wyprzedziło PO. Według sondażu przeprowadzonego przez ...

W ostatnich 2 tygodniach najwięcej zyskał Jarosław Kaczyński, którego postać jednoznacznie kojarzona jest z PiS. 14 dni przyniosło największej opozycyjnej partii dodatkowych 8 punktów procentowych. Na początku grudnia poparcie dla PiS deklarowało 19 procent Polaków, teraz już 27 proc.

Narzekać nie może też Donald Tusk. PO – mimo niepopularnych decyzji rządu – rośnie, a właściwe nie traci. Na początku grudnia poparcie dla Platformy wahało się w granicach 36 procent, teraz wynosi 38 proc.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
haha 15.12.2011, 08:53

Może ludzie się zorientowali, że Tusk i Palikot umieją tylko gadać i tak człowiekiem zakręcię że nie wie jak się nazywa i na wszystko się godzi. Znamy takich oszustów.

as 15.12.2011, 09:45

najbardziej zawiedziony po marszu jest tusku tusku bo jak twierdzil ze maja byc palone kukly sikorskiego rostowskiego i jego na ciebie tusku to szkoda nawet jednej zapalki

Pozostałe partie tracą. Ruch Palikota, który w obecnej chwili stanowi trzecią siłę polityczną w kraju może liczyć na 8 procent głosów Polaków. Dla porównania dodajmy, ze na początku grudnia było to 10 procent.

Do Sejmu weszłyby jeszcze dwie partie - PSL i SLD, które ledwo przekraczają próg 5 procent poparcia. Zbigniew Ziobro i jego nowa, wciąż bezimienna partia mogą liczyć na 2 procent głosów. Zerowe poparcie mają PJN i Nowa Prawica.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!