WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Obrońcy krzyża bronili Kaczyńskiego
  • Obrońcy krzyża bronili Kaczyńskiego
  • Obrońcy krzyża bronili Kaczyńskiego
Zobacz też

Cała Polska żyje przeniesieniem krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego do pałacowej ...

Zachowanie bratających się z prezesem PiS obrońców krzyża osiąga już szczyty histerii. Grupa najbardziej zaciekłych protestujących wiernie stoi przy boku Jarosława Kaczyńskiego i jest gotowa na wszystko, by liderowi PiS włos z głowy nie spadł. Nawet jeśli nie ma żadnego zagrożenia wpadają w panikę i reagują bardzo agresywnie.

Przeczytaj koniecznie: Polacy popierają usunięcie krzyża sprzed Pałacu - SONDAŻ



Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/polacy-popieraja-usuniecie-krzyza-sprzed-palacu-so_153738.html

Tak właśnie było wczoraj przed Pałacem Prezydenckim. Kiedy na Krakowskim Przedmieściu pojawił się brat tragicznie zmarłego prezydenta obrońcy krzyża utworzyli wokół niego swoisty kordon. Odśpiewano „Sto lat”, skandowano „Jarosław, Jarosława”, a najbardziej rozmodleni demonstranci nucili pieśni religijne.

- Przyszedłem tu zapalić znicz za brata, bratową, za wszystkich poległych, za wszystkich ludzi, którzy byli mi szczególnie bliscy(...). To jest jedyna intencja, z którą przyszedłem – zapowiedział prezes PiS. Widok przepychającego się strażników krzyża sprawiał jednak inne wrażenie.

Media nie mogły nie relacjonować zgromadzenia przed Pałacem, co nie spodobało się tłumowi. Zgromadzeni zaczęli odpychać dziennikarzy i awanturować się z nimi.

-Paparazzi gdzie jest wasza kultura? - krzyczeli przez megafony, by zaraz potem modlić się i śpiewać Apel Jasnogórski.

Patrz też: Przeniesienie krzyża: Co teraz stanie się ze smoleńskim krzyżem



Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/przeniesienie-krzyza-co-teraz-stanie-sie-ze-smolen_153658.html

Oliwy do ognia dolewał sam Jarosław Kaczyński, który próbował przepchać się pod Pałac i zapalić znicz.

-Proszę państwa, ja jeszcze raz apeluję do państwa dziennikarzy o to, żeby się zachowywali w sposób właściwy. Powtarzam: jeszcze raz apeluję o spokój. Chodzi o to, żeby uczcić tutaj pamięć tych, którzy polegli. Ale to, co tutaj się dzieje, pokazuje, że rzeczywiście tu się nie da. (...) Ja chcę zapalić jeszcze trochę zniczy, ale one nie mogą do mnie dojść, bo taki jest tłok – upominał dziennikarzy Kaczyński.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Ślązaczka 17.09.2010, 10:24

Pytanie - odpowiedx parę prezydencka należało pochowac na powązkach i tam można by było palić znicze a nie urządzać cyrku z motłochem przed pałacem

asia 17.09.2010, 10:50

Kaczyński niech lepiej jedzie pomodlić się na wawel tam leży jego brat a nie odstawia szopki na krakowskim popieram prezydenta z tą decyzją w kaplicy się lepiej prezentuje a nie na ulicy! a jak ci obrońcy chcą tam dalej koczować niech koczują bo ten pomnik i tak tam nie powstanie przyjdzie zima to im się odechce hahaha powinna zrobić z nimi pożądek policja albo wojsko myslą że robią dobrze bluznią i tyle

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!