Polityk SLD znalazł cudowną receptę na uzdrowienie polskiej polityki. Ryszard ...
Obecnie średnia pensja wynosi 3516 zł. Gdyby więc Sejm przegłosował ustawę podnoszącą minimalne zarobki do 50 proc. średnich, oznaczałoby to wzrost wynagrodzenia o prawie 400 zł do 1758 zł/mies. Dzięki tym pieniądzom komfort życia wielu najuboższych rodzin mógłby się znacznie poprawić.
- Zarabiam płacę minimalną i ta kwota ledwo wystarcza na bieżące opłaty i dojazdy do pracy. Gdyby nie nadgodziny czy premie od czasu do czasu, to życie za te pieniądze byłoby niemożliwe. Wyliczyłam, że przy dzisiejszych cenach Polacy powinni zarabiać co najmniej trzykrotność tej kwoty - tak, jak mieszkańcy w zachodniej Europie - mówi "Super Expressowi" Janina Wocial (55 l.), barmanka z Czarnej Białostockiej (woj. podlaskie).
Patrz też: Polacy zasługują na wyższe pensje - akcja "Super Expressu" i Solidarności
A jak realnie wyglądałaby ta podwyżka? Okazuje się, że dodatkowe 372 zł miesięcznie to znaczna pomoc. Taka kwota to średni czynsz, jaki Polacy opłacają za swoje mieszkania, lub też dodatkowe 75 litrów paliwa. Takie pieniądze mogą też pokryć miesięczną ratę za nową pralkę czy lodówkę.
Obecna pensja minimalna - 1386 zł Można za nią kupić: | Pensja po podwyżce - 1758 zł Można za nią kupić: |
Wybrane komentarze


- Pani Ireno Anno 15.03.2011, 19:18
Słusznie Pani wspomniała o wyliczaniu wszystkich emerytur z nowych kwot bazowych. Bo to jest jawna niesprawiedliwość. Jeszcze w latach 1997-2000 emerytury liczone były od kwoty bazowej 800,-zł, W tym roku kwota bazowa to 2.800,- zł. Rośnie nam nowy "stary portfel". Stąd te duże rozbieżności w wysokościach emerytur.Jak można emerytom pracującym na tych samych stanowiskach,tyle samo lat pracy dawać o przeważnie 1tys zł więcej.
- E.D 15.03.2011, 08:00
kiedy wreszcie zakute debilne komusze łby przestaną całe zło wþolsce zwala c na kler.Przecież w Polsce jest rząd składający się z zaplutych polityków i to oni okradają polskę




