Zobacz też
Były prezydent Warszawy, a obecnie szef Stronnictwa Demokratycznego Paweł Piskorski ...
- Sprzedajemy, bo zmusza nas do tego ustawa. Mam w głowie pewną kwotę, ale nie powiem jaką. Ujawnienie tego byłoby samobójczym strzałem. Potencjalni oferenci dawaliby tylko tyle i ani grosza więcej - mówi Piskorski, który nie chce jednak zdradzić, na jakie liczy pieniądze. Majątek ma zostać wyprzedany do końca tego roku.
Wybrane komentarze
zobacz wszystkie >>


- polak 03.09.2009, 10:18
Ten złodziej znowu chce coś ukraść.




