Julia Pitera
Zobacz też

Julia Pitera (58 l.), minister porażka pakuje swoje manatki w ...

Godz. 13.00. Warszawa. Minister Pitera wraz z mężem Pawłem Piterą (57 l.) wchodzą do ekskluzywnej galerii handlowej Promenada i rozpoczynają rajd po sklepowych butikach. Najwięcej czasu spędzają w markowym sklepie z odzieżą i obuwiem. Wybór państwa Piterów pada na męskie buty za ponad 400 zł w sklepie Timberland. Pani minister, niewzruszona kosmiczną ceną, płaci za eleganckie obuwie dla męża i rusza zwiedzać kolejne butiki.

Na koniec wyprawy zasiadają wraz z mężem w jednej z kawiarni. Zamawiają po małej czarnej, a minister Pitera przypala leniwie papieroska. O takim beztroskim stylu życia miliony Polaków mogą tylko pomarzyć. Jednak Pitera od chwili objęcia stanowiska w rządzie na brak gotówki narzekać nie może. Za swoją pracę w Kancelarii Premiera otrzymuje ok. 12 tys. zł miesięcznie. A do tego dochodzą jeszcze pieniądze z tytułu diet poselskich (w zeszłym roku otrzymała blisko 30 tys. zł). Ma też 110 tys. zł oszczędności na koncie.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
ziomek 22.09.2009, 10:39

bez przesady panowie i panie. buty za 400zł? Chyba to średnia cena butów? Oczywiście są tańsze ale i są droższe. Pewnie wg se powinna mu owinąć nogi reklamówką z biedronki za 25 groszy?

. 30.09.2009, 19:55

bez komentarza, dziennikarze se.pl jesteście jeszcze bardziej beznadziejni niż nasz rząd

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!