Po tym, jak Donald Tusk krzyczał podczas spotkania z rodzinami ...
Paweł Graś w porannej rozmowie z radiem TOK FM nie ukrywał, że polscy specjaliści mają się czym chwalić. Wszystko wskazuje na to, że udało się im odczytać więcej informacji z czarnych skrzynek Tu-154 niż rosyjskim.
- Ale chcemy spokojnie czekać na komunikat w tej sprawie – zaznaczył Graś, dodając, że o postępach będzie informował minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller.
- Wszystko wskazuje na to, że nie ma żadnego powodu do niepokoju (ws. materiałów dot. okoliczności katastrofy smoleńskiej), wszystko wskazuje również na to, że (...) to rozgrywanie polityczne tej tragedii to coś, z czym będziemy mieli do czynienia jeszcze przez wiele, wiele miesięcy, a może i lat – dodał rzecznik rządu Donalda Tuska.
Wybrane komentarze


- iga 08.07.2010, 15:24
moze wysluchali glos Boga jak mowil do Lecha , to twoj koniec a na brata przyjdzie kara w postaci przegranych wyborow na mame dlugi pobyt z pieniedzy podatnikow w szpitalu,na Marte oddanie kluczy od palacu i jeszcze zdechnie wam kocica na poczatek dosyc kar na wasz Kaczynskich klan
- yani 09.07.2010, 04:01
wiecej rozszyfrowali?....no to jarek kaczynski juz moze sie powaznie obawiac,,,
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Paweł Graś przeprasza wdowę po Januszu Kochanowskim. Sprawę spotkania z rodzinami smoleńskimi uważa za zakończoną

- Rząd nie chce rozmawiać z Rosją na temat raportu MAK. Czeka na publikację raportu komisji Millera

- Tusk: Mogę być małym psem, jakoś wytrzymam. To co wyprawia PiS wokół katastrofy jest nieprzyzwoite

- Kaczyński: Rząd jak wystraszony piesek. Śledztwo oddał w ręce obcego mocarstwa, które jest gotowe zabijać





