Radosław Sikorski, Fryderyk Chopin
Zobacz też

Ministerstwo Spraw Zagranicznych skąpi na papier toaletowy dla funkcjonariuszy Biura ...

Jeśli komiks „Chopin New Romantic” miał nauczyć młodych Niemców przekleństw w języku polskim to pomysł Ministerstwa Spraw Zagranicznych i pracowników ambasady RP w Berlinie można uznać za trafiony! A  może po prostu chodziło o to, by dotrzeć do młodzieży używając wulgarnych sformułowań, którymi zwykle posługuje się w kontaktach z rówieśnikami?

Trudno zrozumieć intencje ministerstwa spraw zagranicznych . - Nie znam sprawy, nie będę jej komentował – uciął w rozmowie z TVN szef resortu Radosław Sikorski.


Patrz też: Maciej Zegarski, asystent Sikorskiego w damskich stringach na głowie w Afganistanie



Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/asystent-ministra-sikorskiego-w-damskich-stringach_159495.html

Być może komiks adresowany do uczniów z Niemiec nie wywołałby w Polsce takiej burzy gdyby jeden z egzemplarzy nie trafił do Janusz Owsianego ze Związku Stowarzyszeń Praskich. Sprawę nagłośniła TVN Warszawa.

Dyplomaci z Berlina ostatecznie poszli po rozum do głowy i zatrzymali komiks wart 30 tysięcy euro w magazynie. Niemiecka młodzież nie będzie więc mogła wzbogacić słownictwa o zwroty: „Na ch... on tam stoi?”, „Gdzie jest ta ci...?”, „Po ch... tu brałeś je w ogóle?, „J...ny cweloholokaust”.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
h-k 22.02.2011, 11:54

to potwierdza jaki jest poziom polskiej kadry urzedniczej, i to bydło otrzymuje wysokie wynagrodzenie bo ma odpowiednie poparcie, taki kraj

olo 22.02.2011, 14:02

dla kariery z takim usmiechem dorzynal by watahe

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!