Donald Tusk
Zobacz też

Intensywne opady deszczu, które utrzymują się nad Polską drażnią urlopowiczów ...

Wszędzie, gdzie się tylko pojawi, od razu otaczają go zapłakani, przerażeni, a często po prostu wściekli ludzie. Premier podczas wczorajszej wizyty w zalanym Sandomierzu wysłuchał opowieści zrozpaczonych ludzi, którzy krzyczeli, że nikt na czas nie ostrzegł ich o nadciągającym niebezpieczeństwie.

- Dlaczego u nas nikt z megafonami nie jeździł?! Było takie zagrożenie, a tu nikt nie czuwał, nikt nas nie ostrzegał?! Kiedy woda podeszła, to tylko zdążyliśmy na piętro uciec - płakała mieszkanka zalanego miasta.

Powódź na południu Polski

    Premier uspokajał ją i innych, zapewniając o swojej gotowości do rozliczenia wszelkich zgłoszonych nieprawidłowości. Podkreślił jednak, że teraz najważniejsze jest to, by ratować ludzi i ich dobytek. - Na wnioski przyjdzie czas. Na razie musimy zadbać o ratunek - mówił.


    Wybrane komentarze

    zobacz wszystkie >>
    Cudzysłów
    Cudzysłów
    plusk 20.05.2010, 07:30

    Na tym zdjęci to Pan Panie Donaldzie wygląda jakby ktoś Panu narobił w galoty .....

    Roxi 23.05.2010, 22:10

    Pan Donald świetnie wygląda w tej kurtce xd

    Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!