Bronisław Komorowski, Święto Niepodległości - 11.11.2011
Zobacz też

Zakrywają twarz kominiarkami, maskują się okularami i czapkami z daszkiem. ...

Jednym z tematów omawianych w programie Radia Zet "7 Dzień Tygodnia" był pomysł prezydenta Bronisława Komorowskiego, by za rok przewodniczyć pochodowi z okazji Święta Niepodległości. Goście Moniki Olejnik podzielili się na dwa obozy, zwolenników i przeciwników propozycji głowy państwa.

Adam Szejnfeld (PO), Marek Sawicki (PSL) oraz Tomasz Nałęcz z Kancelarii Prezydenta byli za.  Adam Hofman (PiS), Janusz Palikot (RP), oraz Jacek Kurski z Solidarnej Polski skrytykowali Komorowskiego, a Marek Siwiec (SLD) ocenił, że to "dobra wola" prezydenta, ale i tak nie uda się zorganizować tylko jednego marszu.

Janusz Palikot najostrzej zaatakował prezydenta. Lider Ruchu Palikota stwierdził, że to "próba ograniczenia prawa obywateli do zgromadzeń poprzez nie tylko zmiany w prawie, jak i próbę spacyfikowania personalnie przez prezydenta marszu".

– Mamy próbę, niestety z jak najgorszej tradycji, jakiegoś manipulowania swobodnymi zgromadzeniami publicznymi - ocenił Palikot.

Europoseł Jacek Kurski powiedział, że prezydent próbuje się "wprosić" na marsz z okazji Święta Niepodległości. - Jedyną korzyścią z tej zapowiedzi jest to, że być może dzięki obecności prezydenta polska policja będzie się zachowywać zgodnie z przepisami - uciął polityk związany z Solidarną Polską.

Według rzecznika PiS, Adama Hofmana, udział prezydenta Komorowskiego w marszu "do niczego dobrego nie prowadzi".


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
polak 27.11.2011, 18:56

DONEK IBRONEK NAJWIEKSZE MIERNOTY W DZIEJACH POLSKI

alexa 27.11.2011, 22:54

Bronus siermiego jeden dlaczego nic nie robiles dla jednosci i pokoju za zycia wielkiego Prezydenta Lecha Kaczynskiego tylko wtedy szydziles i drwiles z najsprawiedliwszego czlowieka Polski. Teraz cos sie tobie roi? Za pozno dziadu jeden.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!