Bronisław Komorowski: Koniec z zamaskowanymi bandytami!
Zobacz też

Cztery marsze i demonstracje oraz ponad 100 aresztowanych! Tak w ...

Prezydent skierował wczoraj do Sejmu projekt zmian w ustawie o zgromadzeniach. Zrobił więc to, co zapowiedział kilka godzin po gorszących zamieszkach i bójkach na ulicach stolicy w dniu Święta Niepodległości.

Cała Polska widziała na zdjęciach i w telewizji, że w kilkutysięcznym tłumie demonstrantów było wielu zamaskowanych uczestników. To byli najwięksi zadymiarze. Rzucali kamieniami i butelkami w policjantów, odpalali race w kierunku Belwederu, demolowali przystanki i ulice. Najgłośniej krzyczeli: "K...a, jesteśmy Polakami!". - Było się czego bać - mówił prezydent.

 


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
JAN 43 25.11.2011, 07:52

Daję propozycję zeby wszystkim zabroniono zakrywania twarzy tylko nasz pierwszy miał ja zakryto

kibo 25.11.2011, 13:35

koniec z zamaskowanymi bandytami Komoruski pierwszym z nich.

Policja do dziś próbuje ustalić, kim byli najbardziej agresywni chuligani. - Jest to bardzo trudne ze względu na zamaskowanie uczestników - podkreśla młodszy inspektor Maciej Karczyński.

Jednak za moment, dzięki zmianom w prawie, które proponuje prezydent, nie będzie można bezkarnie demolować miasta i terroryzować jego mieszkańców. Komorowski chce, by władze samorządowe w przypadku spodziewanych zagrożeń miały większe możliwości niewyrażenia zgody na demonstrację.

Prezydent chce też, by policja mogła karać organizatorów imprez za to, iż występują na nich zakapturzeni, zamaskowani chuligani.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!