Amerykańskich oficerów CIA wyciągał z irackiego bagna. Ale sam wpadł ...
Zatrzymanie prezydenta Starachowic, pracownicy urzędu i właściciela jednej z firm ma związek z kontrolą, jaką na początku sierpnia CBA przeprowadziło w miejskich spółkach.
Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński ujawnił tylko tyle, że chodzi o "nieprawidłowości" w działaniu: Zakładu Komunikacji Miejskiej, Zakładu Energetyki Cieplnej i Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Prezydent Wojciech B. (37 l.) i pracownica urzędu (28 l.) w ręce CBA wpadli rankiem w swoich mieszkaniach. 69-letni przedsiębiorca został zatrzymany w swojej firmie.
Cała trójka została przewieziona do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, gdzie usłyszyła zarzuty. Wojciech B. został oskarżony o korupcję. W latach 2008-2010 przyjął w sumie 96 tysięcy złoty łapówki. Prezydent nie przyznaje się do winy.
Wybrane komentarze


- zaczarowany olowek 29.08.2011, 15:45
czego tusk sie nie dotknie to sie sypie, nawet na odleglosc, bedac we Wroclawiu na stadionie slaska wroclaw ( na ktorym slask jeszcze nawet nie gra ) na odleglosc swa zla karma doprowadzil ze slask przegral u siebie z widzewem
- ania z tst 30.08.2011, 13:51
. Wojciech Bernatowicz to złodzej nie chcemy go już zrubcie wybory na nowego Prezydent STARACHOWIC jest spalony i oszust
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- GROMOSŁAW CZ., polski superszpieg, zatrzymany za KORUPCJĘ - KULISY AKCJI CBA

- Kleszczów: Wójt gminy - Kazimiera T. zatrzymana przez CBA. Zarobiła 5 MILIONÓW zł na nielegalnej sprzedaży ziemi?

- CBA zatrzymało Jacka Z. byłego wiceprezydenta Warszawy. Za korupcję przy zakupie wagonów metra?

- Afera korupcyjna w Łodzi: żona wicekomisarza brała wędliny za fikcyjne kontrole





