Super Express» Wydarzenia» Kraj» PROCES Katarzyny Waśniewskiej: Jaka będzie LINIA OBRONY? Czy POSZLAKI wystarczą do skazania?. OBRONA WAŚNIEWSKIEJ, AKT OSKARŻENIA WAŚNIEWSKIEJ, MATKA MADZI, PROCES W SPRAWIE ZABÓJSTWA MADZI, PROCES WAŚNIEWSKIEJ, Sąd Okręgowy w Katowicach, MADZIA Z SOSNOWCA, ŚMIERĆ MADZI PRZEBIEG ZDARZEŃ, waśni

PROCES Katarzyny Waśniewskiej: Jaka będzie LINIA OBRONY? Czy POSZLAKI wystarczą do skazania?

Proces w sprawie zabójstwa Madzi z Sosnowca zbliża się wielkimi krokami. Prawdopodobnie już 18 lutego oskarżona o zabójstwo swojej córki Katarzyna Waśniewska pierwszy raz stanie na sali sądowej. Jak ona i jej obrońca będą przekonywać sąd o niewinności? Czy prokuratorom wystarczą tylko poszlaki, żeby udowodnić 23-latce morderstwo córki?

Źródło: se24.tv

Śledczy nad aktem oskarżenia kobiety pracowali blisko rok. Nie udało się jednak zebrać twardów dowodów przesądzających o tym, że to Katarzyna Waśniewska 24 stycznia 2012 roku zabiła swoją półroczną córkę. Prokuratorzy wprawdzie bardzo szczegółowo odtworzyli dramatyczne wydarzenia z tego dnia, ale tylko w oparciu o poszlaki.

To może w znaczący sposób utrudnić udowodniemie jej winy, będzie za to ważnym argumentem dla obrońcy 23-latki. Prof. Piotr Kruszyński, z Instytutu Prawa Karnego UW, tłumaczył w TVN24, czym dla sądu są poszlaki. - To taki dowód, z którego
się wyciąga wniosek o tym, czy oskarżony jest winien, czy nie. (...) Polega na tym, że nie ma bezpośrednich świadków zajścia -
tłumaczył. Tak też jest w przypadku zabójstwa Madzi. Prokuratorzy są przekonani, że Waśniewska pozbawiła ją życia sama, nikt jej
nie pomagał. Nie ma też świadków tej zbrodni, czyli dowodu na jej winę.

Nie oznacza to jednak, że poszlaki nie mają wartości procesowej. Wszystko zależy od tegop, czy uda się z nich stworzyć spójną wersję wydarzeń. - Poszlak ma być tyle, żeby układały się w logiczny ciąg myślowy w ten sposób; żeby jakakolwiek inna wersja zdarzenia była w sposób logiczny wykluczona - wyjaśniał prof. Kruszyński. Dodaje też, że proces poszlakowy jest zawsze ryzykowny, bo "akt oskarżenia jest tylko jedną z wersji, przedstawioną przez prokuraturę, a obrona pewnie będzie przedstawiała inną". Wyrok zależy od tego, której wizji dadzą wiarę sędziowie.
Profesor przyznaje jednak, że w Polsce zdarzały się już procesy poszlakowe, w których wydawana była kara dożywocia. Czy tak będzie w przypadku zabójstwa Madzi z Sosnowca?

Wiele zależy od tego, jakie argumenty przedstawi przed sądem Waśniewska. Jaką linię obrony przyjmie, tego jej adwokat nie chce ujawniać. - Na tym etapie nie będziemy komentować w żaden sposób dowodów czy wskazywać naszej linii obrony - powiedział FAKTOM
TVN mec. Arkadiusz Ludwiczek.Zdradził jednak, że na pewno odniesie się właśnie do wiarygodność poszlak, jakie zgromadziła prokuratura. - Tak naprawdę akt oskarżenia jest tylko i wyłącznie procesową wizją sprawstwa pani Katarzyny. Oskarżona złoży wyjaśnienia i my będziemy sukcesywnie weryfikować dowody, które będą przeprowadzane w tej sprawie - mówił adwokat.

CZYTAJ WIĘCEJ: WSZYSTKO O SPRAWIE KATARZYNY WAŚNIEWSKIEJ

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
update counter
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida