Dotąd skutecznie chował się za senatorskim immunitetem. Ale teraz prokurator ...
Tym razem do sądu nie stawiła się jedna z kobiet biorących udziału przestępstwie. - Przesłała zaświadczenie lekarskie o chorobie. Sąd ją usprawiedliwił i odroczył sprawę do 29 września - powiedział wczoraj dziennikarzom mec. Czesław Jaworski, który reprezentuje senatora. Proces szantażystów miał ruszyć w czerwcu, ale wtedy okazało się, że jeden z oskarżonych nie ma obrońcy.
Wybrane komentarze


- ciotka 27.08.2010, 02:57
Maju, dziecie moje! A na czym niby to 'zboczenie' ma polegac? Wytlumacz, bo nie pojmuje:)
- też polka 26.08.2010, 19:53
donek też chwalił się,że palil maryche-przyklad idzie z góry,a wśro PO same cpuny i narkomani
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Zarzuty dla Krzysztofa Piesiewicza

- Senator Krzysztof Piesiewicz wyszedł z ukrycia i wpadł do Senatu na dwie godziny

- "SE" triumfuje - senatorowie zmieniają zdanie w sprawie Piesiewicza

- Piesiewicz bezkarny - prokuratura umorzyła śledztwo

- Prokurator: Senator Piesiewicz wciągał kokainę, śledztwo będzie umorzone

- Odbierzcie immunitet Piesiewiczowi!

- Piesiewicz bierze urlop. Boi się, że straci immunitet?

- Adwokat prezydenta będzie bronił Piesiewicza





