Takiej kondycji pozazdrościłby mu niejeden nastolatek. Ksiądz kardynał Józef Glemp ...
Jak twierdzi "Rzeczpospolita", kard. Glemp odmówił złożenia zeznań w sprawie beatyfikacji kapelana "Solidarności". Jak opowiadał gazecie duchowny znający kulisy sprawy, jeden z włoskich prałatów, zajmujących się takimi procesami, stwierdził, że pierwszy raz spotyka się z sytuacją, "w której znaki wskazują na to, iż Bóg chce wyniesienia na ołtarze, a sprzeciwia się temu człowiek".
Dopiero, gdy w 2007 roku zwierzchnikiem archidiecezji warszawskiej został abp Kazimierz Nycz, prace nad uznaniem księdza Jerzego za błogosławionego przyspieszyły. Jak pisze "Rzeczpospolita", w Watykanie uznano ostatecznie, że brak zeznań kadrynała Glempa nie będzie przeszkodą w beatyfikacji ks. Popiełuszki.
Wybrane komentarze


- paetz 04.03.2012, 09:35
TO SA CI CO NIE SIEJA NIE ORZA A PLONY ZBIERAJA ! zobacz ludu prosty jak oni nwygladaja ,jak sa ubrani ! ty ZAPIERDALASZ do roboty by wyzywic i utrzymac rodzine a oni siedza na jajach i zyja w LUKSUSIE .
- zteap 04.03.2012, 10:55
należało uczyć się a szczególnie dostać łaskę powołania to dziś też byś tak się ubierał ,siedział na jajach i żył w luksusie




