Ojciec nie jest gwiazdorem. On cierpi
Zobacz też

Rozpoczęły się przygotowania do wizji lokalnej w ruinach, w których ...

- Ojciec zmarłej Madzi od początku zachowuje się skromnie, nie eksponuje swojej osoby. Nie okazuje swoich uczuć, ale to wcale nie znaczy, że Bartek nie jest osobą wrażliwą. Wręcz przeciwnie, w środku może rozdzierać go potworny ból - mówi sławny psycholog.

W ocenie specjalisty Bartek po ostatnich wydarzeniach, matactwach swojej żony Katarzyny W. i niewyjaśnionej do końca śmierci swojej córki mógł się zamknąć w sobie. - Bartek mógł zdystansować się wobec otoczenia. Fachowo nazywamy to szybą emocjonalną - wyjaśnia Zbigniew Nęcki.

Według psychologa aktywność medialna Bartka z całą pewnością nie jest podyktowana chęcią zostania gwiazdą.

- To zrozumiałe, że ojciec Madzi chce występować na konferencjach i wyrażać swoją opinię. Trzeba mu za to podziękować, bo to właśnie on w naszych myślach występuje jako ważna część tego wydarzenia - ocenia.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Hmmm 09.02.2012, 02:40

Znani psycholodzy juz raz "dali ciala" na poczatku niby porwania. Wiec z ocenami bolu jaki przechodzi maz tej kobiety w areszcie, nalezy wstrzymac sie do czasu wyjasnienia pewnych rozbieznosci w zeznaniach, ktore nie sa jeszcze wyjasnione.

aga 10.02.2012, 14:51

zgadzam się w 100% !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Biedactwa i cierpiętnicy !!!!! Cała ta sytuacja ,to żenada i porażka wymiaru sprawiedliwości !!! Stronniczości i tyle !!!!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!