Jan Rokita (52 l.) wraca do polityki. Ale niedoszły premier ...
Jak dowiedział się tygodnik „Wprost”, koledzy Rokity z Polski XXI mają nadzieję, że rozstanie z publicystyką otworzy drogę mu do współpracy z zapomnianym ostatnio ruchem.
- Nasza współpraca zakończyła się w chwili, gdy Jan Rokita zaczął pisać w „Dzienniku". To, czy teraz powróci do współpracy z nami, jest kwestią jego decyzji – mówi „Wprost" szef koła poselskiego Polski XXI Jarosław Sellin i nie ukrywa, że na pewno zostałby przyjęty z otwartymi rękami.
A czy Rokita mógłby być kandydatem Polski XXI w przyszłorocznych wyborach prezydenckich? – Mogę jedynie powiedzieć, że zawsze myślę pozytywnie o Janie Rokicie i chciałbym kiedyś znaleźć się z nim w jednym środowisku politycznym – mówi dyplomatycznie Sellin.
Z nieoficjalnych ustaleń „Wprost" wynika jednak, że Rokita nie jest zainteresowany szybkim powrotem do polityki. Podobno zamierza wyjechać na do Włoch i zająć się pracą naukową.
Wybrane komentarze


- Andrzej G. 12.08.2009, 21:19
Błagam,nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie,opamiętajcie się,nie pozwólcie temu pajacowi wpychać się do polityki!To jest wyjątkowo nieprzemyślany krok.Jednego oszołoma mniej w sferach rządowych i w polityce wogóle! Mam lepszą dla niego propozycję,może zatrudniłby sie Jan Maria do LOT-u,on tak przecież lubi samoloty i latanie nimi...
- ojboli 13.08.2009, 03:31
wyjechać jak najdalej i zabrac ZONE.
kandydatem w przyszłorocznych wyborach prezydenckich ???
= KPINY=




