Lech Kaczyński, Maria Kaczyńska
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Zobacz też

Dziś 18.04.2013 mija trzecia rocznica pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich ...

Gdy prezydencki minister Andrzej Duda zorientował się, co może się za chwilę stać, natychmiast postanowił działać. Brat Marii Kaczyńskiej oraz jeden ze współpracowników Lecha Kaczyńskiego walczyli o to, aby trumna nie była zamykana bez nich. - Chcieliśmy mieć pewność, kto w niej spoczywa. Groziłem im międzynarodowym skandalem - opowiada dziennikowi minister Duda. - Bardzo twardo postawiłem warunki. Musiałem to zrobić - mówi.

- Po pierwsze pani prezydentowa miała być złożona do polskiej trumny, choć Rosjanie wykłócali się, że ma być w rosyjskiej, bo tak nakazał minister Tomasz Arabski. Po drugie nakazałem, by sami nie ważyli się zamykać trumny – miała być cały czas otwarta, zamkniecie miało nastąpić po pożegnaniu w naszej obecności. Co chwila musiałem im grozić, że w razie złamania któregokolwiek z warunków ogłosimy międzynarodowy skandal i nie odbierzemy ciała pani prezydentowej. Ale Rosjanie i tak zachowywali się skandalicznie - uważa Duda.

- Gdy ciało Marii Kaczyńskiej spoczywało już w trumnie w pokoju obok, pojawili się dziennikarze, którzy mieli wejść, aby filmować i fotografować zmarłą polską pierwszą damę - wspomina Duda. Na szczęście polska delegacja wymusiła na nich szacunek dla ciała zmarłej. Po tym zamieszaniu Duda wraz z bratem Kaczyńskiej i Bożeną Borys-Szopą pożegnali pierwszą damę, a trumna została zamknięta w obecności polskich żołnierzy. - Mieliśmy już pewność, że do kraju zabieramy naszą prezydentową - powiedział Andrzej Duda.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
anonim1176 09.10.2012, 17:15

Jest tu ktoś?

anonim4636 09.10.2012, 23:23

szkoda naszego S. P Prezydenta

Czat - rozmawiaj NA ŻYWO

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!