WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
  • Matka Madzi - ofiara czy dzieciobjczyni
Zobacz też

Kompletnie zmienili styl życia. Rodzice Madzi (†6 mies.) tragicznie zmarłej ...

Detektyw Rutkowski w wywiadzie dla portalu onet.pl jeszcze raz wrócił pamięcią do wydarzeń z 2 lutego gdy Katarzyna W. wyznała mu co się stało z Madzią. Rozważał nawet sprowadzenie zakonnicy, która pomogałby mu w rozmowie z matką dziecka.

- Miałem pierwszy plan, żeby wydobyć z matki prawdę, ale zrezygnowałem z niego, bo pewnie opinia publiczna byłaby zbulwersowana. Chciałem do Katarzyny przywieźć prawdziwą zakonnicę, której obecnie pomagam, żeby rozmiękczyła matkę Magdy. Ale bałem się skandalu i zrezygnowałem z tego pomysłu - powiedział.

Krzysztof Rutkowski cały czas zapewnia, że nie zrobił krzywdy 22-latce. Rozmawiał z nią spokojnie, nie wywierał na kobiecie żadnej presji.- To nie ja zrobiłem to show, ale media. Gdybym nie pokazał wideo z rozmowy z Katarzyną, to wszyscy by się na mnie rzucili uznając, że metoda uzyskania informacji od matki dziecka odbyła się na zasadzie przykładania jej pistoletu do głowy - bronił się w wywiadzie.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
anonim1265 05.03.2012, 13:14

Rutek tu kreci jak sie patrzy , ale napewno wyjdzie szydlo z worka badz pewny!

~anonim555 13.02.2012, 12:20

?

Zdaniem Rutkowskiego matka Magdy nie jest potworem czy też morderczynią. Katarzyna W. to ofiara nieszczęśliwego wypadku i nie powinna ponosić kary za śmierć swojego dziecka.

- Ona nie straciła dziecka dla przyjemności. To był nieszczęśliwy wypadek. Teraz dokonuje się lincz na Katarzynie, a ci którzy go dokonują mogą również znaleźć się w jej sytuacji. Ona miała złe relacje w domu z własną rodziną i nie najlepsze z rodziną Bartka - wyjaśnił.

- Matka Madzi poniosła już najwyższą karę. Straciła dziecko. Do końca życia będzie żyła z poczuciem winy, mimo że śmierć dziecka nie nastąpiła w sposób umyślny. Została już napiętnowana publicznie. Ona nie będzie mogła już mieszkać na Śląsku. Ludzie nie dadzą jej żyć - dodał.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!