Grzegorz Schetyna
Zobacz też

To prawdziwa potęga życia. Niespełna pięcioletni Kubuś Stachura z Bobrka ...

Po objęciu funkcji marszałka (przez kilka dni pełnił też obowiązki prezydenta) Grzegorz Schetyna zasuwa na pełnym obrotach. Jeździ po kraju, układa sprawy wewnątrzpartyjne, w ekspresowym tempie musiał też zwołać posiedzenie Sejmu i ściągnąć z wakacji posłów w sprawie ustawy dla powodzian. Harówka od razu odbiła się na jego zdrowiu. - Wyraźnie widać, że pan marszałek ma wylew podspojówkowy - zdiagnozował profesor Szaflik, kiedy zobaczył marszałka w jednym z programów telewizyjnych. Prawe oko polityka jest opuchnięte, a w jego kąciku widać jasnoczerwoną plamę krwi. - Co prawda nie ma co panikować, ale doradzałbym panu marszałkowi zrobienie podstawowych badań. Niech sprawdzi ciśnienie, poziom cukru - zaleca prof. Szaflik. Jego zdaniem przyczyną wylewu mógł być długotrwały stres, przemęczenie bądź też intensywna praca przy komputerze. Ale wylew podspojówkowy może być też oznaką o wiele groźniejszych dolegliwości.

Tak czy inaczej, marszałek Schetyna powinien przystopować i wziąć się za swoje zdrowie. Do następnego posiedzenia zostało kilka tygodni. To najlepszy moment, by o siebie zadbać!

prof. Jerzy Szaflik (66 l.), wybitny polski okulista: To może być coś poważnego

- Podspojówkowy wylew do oka może być spowodowany stresem lub zmęczeniem. Może jednak sygnalizować coś poważnego. Np. cukrzycę lub nadciśnienie. Dlatego pan marszałek powinien zrobić choćby podstawowe badania.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
robal 14.08.2010, 10:36

"Pan robal", kmioty.

robal 14.08.2010, 11:54

"Krakus", kto ma wykształcenie? Burnatowski?
To, że sobie napisał przed nazwiskiem inż., nie znaczy, że nim jest. W necie byle matoł może sobie napisać mgr.inż.doc.dr.prof.
Z Burnatowskiego taki inżynier, jak z kaczej dupy trąba.
Zresztą, czyż nie jest objawem buractwa, używanie na forach jakichkolwiek tytułów?

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!