Radosław Sikorski
Zobacz też

Co lubi? Kim jest dla niego Janusz Palikot? Jak przygotowuje ...

Rulewski niechętnie rozmawia o całej sprawie. - A skąd o tym wiecie? To są wewnętrzne problemy PO - ucina. Dopiero przyparty do muru przyznaje, że złożył skargę, bo Sikorski próbował wymusić na nim poparcie w prawyborach. - Nie mogę być prześladowany za moje zachowania i poglądy - podkreśla legendarny działacz Solidarności. - Dlatego złożyłem skargę.

Patrz też: Radosław Sikorski udawał arystokratę

Rulewski nie może co prawda głosować w prawyborach (startował w wyborach z list PO, ale nie jest członkiem tej partii). W Bydgoszczy cieszy się jednak ogromnym autorytetem. W ostatnich wyborach zdobył blisko 150 tys. głosów. Wielu lokalnych działaczy PO (którzy głosują w prawyborach) liczy się z jego głosem. Pikanterii dodaje fakt, że Bydgoszcz jest politycznym matecznikiem Sikorskiego.

Szef MSZ ma więc nadzieję, że w tym regionie zdeklasuje swojego konkurenta Bronisława Komorowskiego. Przegrana w rodzinnym mieście byłaby dla niego wyjątkowo bolesna. Rulewski może mu w tym przeszkodzić. Zwłaszcza że panowie od dawna mają na pieńku. W 2005 roku rywalizowali o mandat senatora z Bydgoszczy. Kilka miesięcy później Rulewski ujawnił kulisty tej brudnej - jak się okazało - rywalizacji. - Ten chłoptaś chciał mnie wyeliminować z wyborów w zamian za stanowisko w rządzie PiS! - wypalił Rulewski. Przekonywał, że w czasie kampanii Sikorski odwiedził jego mieszkanie i zaproponował układ - rezygnujesz z ubiegania się o mandat senatora, w zamian dostajesz tekę wiceministra pracy i polityki społecznej. Sikorski miał nawet dzwonić w tej sprawie do Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj dalej >>>

Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Joker 23.03.2010, 13:35

W 2005 Rulewski przegrał walkę o mandat senatora z Sikorskim. W 2006 Rulewski kandydował na Prezydenta Bydgoszczy i zajął 6 miejsce! Rulewski został senatorem dopiero kiedy Sikorski kandydował na posła a nie na senatora. Gdzie tu olbrzymie poparcie w Bydgoszczy dla Rulewskiego?
Ok, w 2007 zrobił bardzo dobry wynik w wyborach do senatu, ale PiS i SLD wystawiła słabych kandydatów.

Dla porównania, Sikorski dostał o 80 tys. głosów więcej od kandydata z 1 miejsca listy PiS na posła, byłego ministra rolnictwa w rządzie PiS Wojciecha Mojzesowicza, a także o blisko 90 tys. więcej głosów niż kandydat lewicy z 1 miejsca w Bydgoszczy, krótko mówiąc POGROM!

gongora 21.09.2011, 12:17

09.pażdziernika odrąbiemy jaśkowi ryja od państwowego koryta !!!!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!