Cezary Grabarczyk
Zobacz też

Jeszcze w sierpniu ma się odbyć głosowanie nad wnioskiem o ...

Kolejarze rozpoczęli strajk generalny, bo jak tłumaczą rozmowy z zarządem spółki PKP Przewozy Regionalne po raz kolejny zakończyły się fiaskiem. Związkowy domagają się 280 złotych podwyżki od 1 czerwca. Władze spółki zgodziły się na zaproponował rozłożenie tej kwoty na rata, na co nie chcieli przystać kolejarze. Pierwsza część podwyżki, w wysokości 120 złotych miała być wypłacona z pensjami za sierpień. Kolejny etap to podwyżka o średnio 100 złotych od września 2012 roku. Ostatni etap wzrostu wynagrodzeń o kolejne 60 złotych miałby nastąpić na początku 2013 roku.

Efektem jest 24-godzinnny strajk generalny przewoźnika.
Paraliż ma potrwać 24 godziny, po czym zostanie zawieszony na tydzień.  Jeżeli związkowcy nie porozumieją się z zarządem zostanie wznowiony 24 sierpnia. Jeszcze we wtorek wieczorem minister infrastrukty bezskutecznie apelował do pracowników PKP Przewozy Regionalne, by odstąpili od strajku.



Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
heniek 17.08.2011, 10:29

ty jestes pierdzielniety w czerep

leszek 17.08.2011, 10:32

o polsko , tu trzeba chyba Dzierzynskiego zeby rozp . to cale towarzystwo PO- PSL., marszalkow wojewodztw, i prezesikow i dyrektorkow

PiS żąda głowy ministra Grabarczyka


Tragiczna sytuacja na kolei i zeszłotygodniowy wypadek pociągu w Babach sprowokowały PiS do działania. Jak informuje "Rzeczpospolita"
w środę w południe przedstawiciele partii złożą w Sejmie wniosek o  wotum nieufności wobec ministra Grabarczyka.

- Chcemy żeby Donald Tusk wziął na siebie odpowiedzialność za sytuację w branżach podległych resortowi infrastruktury. Albo niech pożegna Grabarczyka i za niego przeprosi, albo niech znowu da mu kwiaty i powie społeczeństwu, które przecież widzi, co się dzieje na kolei, że wszystko jest w porządku - wyjaśnił "Rz" rzecznik PiS, Adam Hofman. 


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!