To koniec bezkarności urzędasów
Zobacz też

Przez 8 miesięcy posłowie i rząd nie kiwnęli palcem, aby ...

Błędy bezmyślnych, leniwych czy złośliwych urzędasów napsuły krwi milionom Polaków. Przykładem ich niekompetencji jest choćby historia Niny Cholewickiej z Chmielnika koło Kielc. Kobieta uczciwie prowadziła szwalnię, dawała pracę 50 osobom i była szczęśliwa do czasu, kiedy nie uwziął się na nią kontroler ze skarbówki.

Przeczytaj koniecznie: Jak fiskus traktuje zwykłych Polaków, a jak ministrów

Nałożył na nią milionową karę za to, że rzekomo sprzedawała więcej tkanin niż zapisywała w księgach. Kobieta została bez środków do życia, myślała nawet o samobójstwie. W końcu sądy oczyściły ją z zarzutów.

Cholewicka domaga się teraz 12 milionów złotych odszkodowania. Jeśli sąd przyzna jej zadośćuczynienie, zrzucą się na nie wszyscy podatnicy. A niekompetentny urzędas...?

- Dość tego! - powiedzieli wreszcie posłowie. - Jeśli urzędnik będzie wiedzieć, że ciąży na nim ryzyko kary, to będzie bardziej uważał, podejmując jakąś decyzję - ocenia poseł Marek Wójcik (30 l., PO). - Tej ustawy chcą wszyscy. Rząd, Sejm, pracodawcy i obywatele - wylicza Wójcik.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
lucek 08.04.2010, 15:22

a mi wyswali list za poleconem za 5,5zł po pomyliłem az 0.33gr do prokuratury by się nadawało ale oni nie lepszi. i kto za do płaci po głupota nie zna granic . i za to powinen płacic ten brudas co wysław ten polecony

elzbieta 03.06.2010, 19:13

ciesze sie ze wreszcie urzednik bedzie za cos odpowiadal szkoda tylko ze ze skarbowki kiedy bedzie to dotyczylo wszystkich a w szczegolnosci urzedow miejskich ktorzy powinni byc dla obywatela a wpedzaja ich w klopoty tak jak mnie

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!