Jako członek komisji śledczej Bartosz Arłukowicz dociekliwie szukał winnych afery ...
Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", podchody do nowego kandydata na ministra sportu trwają w Platformie już od poniedziałku. Pierwsze nazwiska padały jeszcze przed oficjalną dymisją Drzewieckiego. Walka rozpoczęła się jednak dopiero teraz, gdy wyklarowała się dwójka faworytów.
Kto znalazł się w tym gronie? To może być poważna niespodzianka: Zbigniew Boniek i Krzysztof Kilian. Tylko oni - oczywiście pod warunkiem, że zgodzą się na nominację - mają szanse otrzymać pełne poparcie od Platformy.
Sami kandydaci sprawy na razie nie komentują. Wszyscy czekają do końca tygodnia. Wtedy zbierze się zarząd PO, który namaści następcę Mirosława Drzewieckiego. Wtedy też - prawdopodobnie już po konsultacjach z kandydatami - przyjdzie moment na dementowanie "medialnych pogłosek".
Wybrane komentarze


- boss 06.10.2009, 13:27
Boniek sie nadaje, sprzedawal mecze reprezentacji, sprzedawal mecze Widzewa, to sprzeda reszte po Drzewieckim, po za tym o czym mowa, ten facet nie mieszka w Polsce, kogo on reprezentuje?
inna druzyne do przekretow?
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Arłukowicz o KULISACH swojej decyzji: Zapytałem Tuska o "Mira" i "Zbycha"

- Donald Tusk wierzy w uczciwość Drzewieckiego - "Miro" trafi na listę PO?

- Projekt raporty komisji hazardowej: Przeciek nastąpił w CBA

- Ważą się losy Mirosława Drzewieckiego

- Drzewiecki i Chlebowski wrócą przed komisję

- Nikt nie wie, gdzie jest "Rychu"

- Chlebowski został jednorękim bandytą! (video!)

- Tusk mówił, PiS milczał





