Uratujmy umierającego Michałka
Zobacz też

Hania i Blanka mają już 6 miesięcy, ale jeszcze ani ...

Jest ślicznym, wesołym, pełnym radości chłopczykiem. Ale za miesiąc może już go nie być wśród nas. Wczoraj opisaliśmy straszliwy dramat małego Michałka Kowalskiego (2 l.) z Krakowa. Chłopczyk urodził się bez połowy serduszka i jeśli szybko nie uzbiera prawie 50 tys. zł na operację, umrze. Każdemu, kto chce pomóc nieszczęsnemu maleństwu przypominamy, że pieniądze należy wysyłać na konto:

Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis, ul. Nałęczowska 24, 20-701 Lublin konto:

86160011010003050211752150

z dopiskiem "Michał Kowalski"


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!