Lech Wałęsa
Zobacz też

Ani stacjonowanie w Polsce amerykańskich wojsk, ani wspólna misja w ...

O swoich nowych zainteresowaniach Lech Wałęsa nic jednak wczoraj nie mówił. - Przyjmujemy wielkiego gościa, szefa supermocarstwa. Przyjmijmy go godnie i to wszystko. Nie dojdzie do spotkania mojego z prezydentem Obamą. Wytworzyła się taka sytuacja, że po prostu nie pasuje takie spotkanie - mówił wymijająco w rozmowie z TVN24 Wałęsa.

Przeczytaj koniecznie: Obama odbiera telefon NIEZNAJOMEJ kobiety. Prezydent USA na luzie VIDEO

Przyznał też, że do zmiany zdania namawiali go m.in. ambasador USA w Polsce, prezydent Bronisław Komorowski (59 l.) oraz abp Tadeusz Gocłowski (80 l.).


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
modliszka 28.05.2011, 04:40

Chociaż nie lubię Wałęsy ale tym razem p.Wałęsa brawo dla pana.Nieważne czym pan się kieruje ale podoba mi sie pańskie zachowanie .A dlaczego ma pan się klaniac uniżenie komuś kto lekceważy nas Polaków- sprawa wiz i kieruje się tylko swoim egoizmem -tylko dla siebie wszystko a reszta to prawdziwa RESZTA!!!!

Sokol 28.05.2011, 06:50

Ale Obama klanial sie Zydom. Ale chce im zabrac
ziemie i oddac muzulmanom.
Kto moze jego zrozumiec ?????

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!