Magdalena Merta, wdowa po wiceministrze kultury Tomaszu Mercie
Zobacz też

Antomi Macierewicz nie zostawił suchej nitki na raporcie komisji Jerzego ...

- Minister Miller na spotkaniu powiedział, że nie spodziewa się, że całe społeczeństwo uwierzy w ustalenia tego raportu. Myślę, że słusznie rozumuje. Chwilami zastanawiałam się, czy w ogóle znajdzie frajerów, którzy w to uwierzą – tak  Magdalena Merta podsumowała spotkanie ministra Jerzego Millera z rodzinami ofiar katastrofy.

Wdowa po po wiceministrze kultury Tomaszu Mercie nie kryła zarówno oburzenia, jak i tego, że nie wierzy w ustalenia komisji Millera:

- Dzisiejsze odpowiedzi nie satysfakcjonują mnie do końca. Członkowie komisji nie odnosili się do tez czy ustaleń robionych przez innych (..) Jak rozumiem że piloci byli za głupi na to, żeby patrzeć na właściwy wysokościomierz – podsumowała krótko.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Nareszcie oblakanym powiedziec stop 29.07.2011, 16:19

Uwazam ze te slowa rzucane przez Merte powinne byc skierowane do prokuratury jest to obelga w stosunku do Ministra jak ta kobieta moze zabierac glos ale co wymagac od takiej kobiety ani ladna ani madra a o kulturze to wogole wole sie nie wypowiadac Jezeli Min Sikorski smial twierdzic ze w Polsce sa rozrabiacze to Pis sie obrazil a tu widac czego Ci ludzie naprawde chca

jjj 29.07.2011, 16:39

większa połowa Polaków lekko liczyć jest dla tej Pani frajerami

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!