Czy we Wrocławiu wystąpi Madonna i Metallica? Nie wiadomo, bo najwyraźniej konflikt między miastem a firmą SMG wynika z braku porozumienia. Proponowany na lipiec koncert Eltona Johna, według doniesień „Gazety Wrocławskiej”, przez jedną stronę został uznany za zignorowany (SGM), a druga strona czekała na konkrety (miasto).
„Gazeta Wrocławska” o dwóch planowanych koncertach pisała nieoficjalnie już we wtorek, jednak informacja została podana dopiero na środowej konferencji prasowej. Władze Wrocławia twierdzą, że dopiero wtedy zostały poinformowane o planach SGM dotyczących Madonny, a Metallica jest organizowana z ich inicjatywy.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Miasto twierdzi, że firma zarządzająca stadionem jest im dłużna 3 miliony złotych. To pieniądze, które uzyskali od sponsorów podczas ubiegłorocznych imprez. SGM oczywiście zaprzecza. Sprawa ma dwa możliwe wyjścia – rozwiązanie umowy lub jej renegocjacja. Wstępnie władze miasta mówią o przedyskutowaniu i zmianie zasad współpracy z zarządzającymi stadionem Amerykanami.
Wybrane komentarze


- ........ 26.01.2012, 22:47
UWAGA! Porozumienie ACTA nie tylko wprowadza cenzurę internetu jaka dotychczas była tylko w Chinach i daje rządowi i korporacjom możliwość zatrzymania i uciszenia bez dowodów każdego kto jest dla nich niewygodny. To porozumienie zakazuje wszystkich zamienników markowych produktów. Np. nie będzie zamienników drogich części samochodowych, tonerów do drukarek, ubrań i wielu innych... pomyślcie o ile pieniędzy więcej będzie trzeba przez to wydać, a to dopiero początek. Nie będzie też zamienników drogich leków (płać kupę kasy korporacjom albo umieraj). A najgorsza jest ochrona patentów na organizmy genetycznie modyfikowane (obecnie większość kukurydzy, soi, a także świń jest genetycznie modyfikowana). Wkrótce korporacje doprowadzą do wyginięcia naturalnych upraw (pyłki roślin genetycznie modyfikowanych przenoszą się na uprawy naturalne i mieszają z nimi swoje geny, w ten sposób rolnik, który nawet nie chciał siać GMO ma już takie rośliny na swoim polu i musi płacić korporacjom za licencje). W ten sposób w ciągu kilku lat korporacje przejmą kontrolę nad wszystkimi uprawami, a potem będą mogły dowolnie podnosić ceny nasion (przez ACTA rolnik traci prawo zatrzymania części nasion na następny wysiew). Domyślacie się już co się wtedy stanie...?
http://img.webme.com/pic/k/kaszalot-bronka/nie_dla_acta_no_acta.gif




