Nelli Rokita, Jan Rokita
Zobacz też

Jak Grzegorz Napieralski znosi gorycz wyborczej porażki? Co się stało ...

Parlamentarzystka PiS, która przez ostatnie cztery lada brylowała w ławach poselskich w nadchodzącej, VII kadencji Sejmu nie chce się rozstawać z budynkiem przy Wiejskiej. Nelli Rokita wprawdzie nie trafiła na listy wyborcze PiS do Sejmu, ale będzie walczyć o mandat senatora. W czasie wyborów każdy głos się liczy, więc nic dziwnego, że posłanka jest zawiedziona decyzją męża.

Jan Rokita, w rozmowie z "Faktem" zdradził, że nie wybiera się na wybory, więc siłą rzeczy nie odda głosu na ukochaną żonę.

-Byłoby dla mnie ważne, gdyby na mnie zagłosował, ale jestem osobą tolerancyjną i bardzo szanuję zdanie innych osób - tłumaczy męża posłanka.

Nelli Rokita potępia jednak decyzję ukochanego, który nie chce spełnić swojego "obowiązku obywatelskiego". Zamierza go namawiać, by głosował na kogoś z PiS w Krakowie. Posłanka startuje bowiem w wyborach do Senatu z okręgu podwarszawskiego.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
mufas 20.09.2011, 14:38

Nelli na Senatora!Trzymajcie mnie ludzie.Pot.em się dziwicie że mająC TAKICH POLITYKÓW POLSKA schodzi na psy

Rokitowie do kazachstanu albo Niemiec 21.09.2011, 12:59

A co nie wyjechali do Wloch a juz byly podzieki ze nareszcie ta obrzydliwa para zginie z polskiej polityki Ale doszli do wniosku ze tylko w Polsce mozna ublizac wszystkim bez kary

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!