Super Express»

Wydarzenia

»

Kraj

» Wypadek w Łodzi. Pijany motorniczy tramwaju zabił dwie osoby. Dwie kolejne ciężko okaleczył. Półtora promila alkoholu miał pijany motorniczy tramwaju linii 16, który zderzył się z samochodem na skrzyżowaniu ulic Brzeźnej i Piotrkowskiej w Łodzi.

Wypadek w Łodzi. Pijany motorniczy tramwaju zabił dwie osoby. Dwie kolejne ciężko okaleczył

Półtora promila alkoholu miał we krwi pijany motorniczy tramwaju linii 16, który na skrzyżowaniu ulic Brzeźnej i Piotrkowskiej w Łodzi w poniedziałek zmiótł z przejścia dla pieszych trzy kobiety i zderzył się z samochodem, nie reagując na czerwone światło. Policja sprawdza czy przyszedł pijany, czy pił w czasie pracy. On sam mówi dziennikarzom, że nic nie pamięta!

Znów tragiczny wypadek z udziałem pijanego. Tym razem w Łodzi. Niemal półtora promila alkoholu miał pijany motorniczy tramwaju linii "16", który wjechał - mimo czerwonego światła - na skrzyżowanie ul. Piotrkowskiej z Brzeźną. Na przejściu dla pieszych zmiótł przechodzące przez jezdnię trzy kobiety i jadąc dalej zderzył się jeszcze z samochodem. Dwie kobiety nie żyją, jedna jest ranna. Do szpitala trafił też kierowca samochodu.

Motorniczy popijał w tramwaju?

Jak napisał Dziennik Łódzki, motorniczy wcale nie reagował na tragedię do której doprowadził i jechał dalej. Dopiero pasażerowie tramwaju spowodowali, ze zatrzymał tramwaj.

Motorniczy pytany przez dziennikarza Dziennika Łódzkiego o wypadek stwierdził jedynie, że nic nie pamięta. Dopytywany czy wyjechał na skrzyzowanie na czerwonym świetle znów powtórzył to samo: - Nie pamiętam. Dodał też, że motorniczym jest od roku. ZOBACZ WIDEO z Dziennika Łódzkiego:

Jak powiedział DŁ rzecznik łódzkiego MPK, motorniczy jeźdżił po mieście od godz. 6.40. Do wypadku doszło po godzinie 13. Motorniczy jeździł więc nawalony od siedmiu godzin, albo popijał w tramwaju. Według wstępnych informacji policji, motorniczy nie był sprawdzany alkomatem przed wyjazdem na trase. Wiele wskazuje, że pił w czasie pracy! Potwierdzeniem mogą być rosące wskazania badania po wypadku - najpierw mówiło się o promilu, potem 1.2, w końcu policja podała, że miał 1.5 promila!

Prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska, szybko zareagowała na Twitterze:

Prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska, o wypadku na Twitterze

Pijak z "szesnastki" został zatrzymany, najbliższą noc spędzi w areszcie. Grozi mu kara do 15 lat więzienia, jeśli będzie odpowiadał z tego samego paragrafu co bydlak z Kamienia Pomorskiego, który zabił swym starym bmw sześć osób, w tym jedno dziecko.

Motorniczemu już szykują dyscyplinarkę

Rzecznik łódzkiego MPK zapowiedział, że 35-letni motorniczy, pracujący w MPK od dwóch lat, już może żegnać się z robotą. Zostanie dyscyplinarnie zwolniony jak tylko miejski przewoźnik dostanie oficjalne potwierdzenie z policji, z wynikiem badania trzeźwości. W wyjaśnieniu przebiegu wypadku na pewno pomoże monitoring miejski z kamer na skrzyżowaniu, już zabezpieczony przez policję.

OBEJRZYJ: ZDJĘCIA Z MIEJSCA WYPADKU

Także tramwaj był wyposażony w kamerę, na razie nie wiadomo jednak, czy rejestrowała obraz.  Niestety, nic nie zwróci życia zabitym kobietom. O życie trzeciej walczą lekarze ze szpitala im. Barlickiego. Postępowanie w sprawie wypadku prowadzi prokuratura rejonowa Łódź - Polesie.

ewydanie

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
Zobacz także
update counter
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida