
Ważą się losy Zbigniewa Ziobry w PiS. Wiceprezes partii Jarosława ...
I tak byłego ministra sprawiedliwości udało się nam spotkać w galerii handlowej Smyk, gdzie zastanawiał się nad wyborem mikołajkowej niespodzianki dla synka. W końcu Ziobro zdecydował się na muzyczny uspokajacz, który pomoże maleństwu wyciszyć się i spokojnie zasnąć po dniu pełnym wrażeń.
Za zabawkę polityk zapłacił 115 zł. A jak ma się jego synek? - zapytaliśmy europosła. - Jaś rośnie jak na drożdżach. Niedawno pierwszy raz się do mnie uśmiechnął. Było to niezapomniane przeżycie - wyznał nam wzruszony Ziobro.
Wybrane komentarze


- ula 08.12.2011, 14:04
to pomysl kurskiego ten uspakajacz ma byc dla ojca zbigniewa bo na spotkaniach zaczyna go ponosic zaczyna krzyczec ze zwycierzy
- spluwa-orginal 08.12.2011, 23:17
"Niedawno pierwszy raz się do mnie uśmiechnął"...
Maly jeszcze nie wie kim ty jestes.




