Antoni Macierewicz ma się czym chwalić. Do jego zespołu badającego ...
Jak dowiedział się portal Onet.pl, parlamentarny zespół ds. katastrofy smoleńskiej nie zamierza przejmować się ograniczonymi kompetencjami. Swoją wiedzę będzie poszerzał na podstawie informacji od mediów. A dokładnie od dziennikarzy, którzy relacjonowali wydarzenia po katastrofie, oraz na własną rękę poszukiwali materiałów dotyczących wypadku Tu-154M.
- Chcemy, aby dziennikarze podzielili się z nami swoimi ustaleniami. Na pewno pomoże to lepiej wyjaśnić okoliczności katastrofy (...) Dziennikarze wykonali w tej sprawie ogromną pracę, często wyprzedzając prokuraturę - powiedział w rozmowie z portalem Onet.pl Waldemar Wiązowski, poseł PiS i jeden z członków parlamentarnej grupy badającej katastrofę.
Wiązowski zaznaczył również, że informacje od dziennikarzy będą "precyzyjnie weryfikowane" przez posłów.
Wybrane komentarze


- jan 03.08.2010, 18:01
macierewicz to najprawdziwszy nordyk. ciekawe jak się ta wesz naprawdę nazywa. pewnie icek jakoś tam
- Jara 04.08.2010, 09:23
Czy ta mordka może kłamać. Taki sympatyczny uśmieszek. Ta bródka podniecająca. Belmondo.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Komisja Macierewicza ma nowego eksperta – prosto z USA

- Macierewicz atakuje prokuraturę: Nie wypełnia swojego zadania, prowadzi podwójną grę! Przenieść śledztwo!

- Komisja Macierewicz dostała nowe dokumenty! Przeanalizują instrukcję obsługi Tu-154M

- Macierewicz atakuje Arabskiego: Szczególnie odpowiedzialny za lot do Smoleńska!

- Macierewicz: Odpowiedzialność za lot Tu-154M ponoszą Klich i Arabski

- Macierewicz nie chce Palikota w zespole ds. Smoleńska. Poseł PO stworzy własny zespół?

- Senyszyn: Krzyż przed Pałacem to samowola budowlana – trzeba było ukarać harcerzy!

- Macierewicz oskarża rząd o Smoleńsk: Ponosi olbrzymią odpowiedzialność





