Maciej Zientarski usłyszał w prokuraturze zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem ...
- Nikt nie jest w stanie jednoznacznie określić, kto siedział za kierownicą - powiedział w wywiadzie dla jednego z kolorowych magazynów.
W koszmarnym wypadku zginął nasz redakcyjny kolega Jarek Zabiega ( 30 l.). - Nie wiadomo, ile razy się przy niej (kierownicy - przyp. red.) zmieniali. Ich obu wyrzuciło na pobocze. Jest wiele przekłamań - brnie Zientarski senior.
Dla prokuratury sprawa wygląda trochę inaczej: - Dwóch świadków zeznało, że ferrari prowadził Maciej Zientarski - powiedziała portalowi gazeta.pl prokurator Katarzyna Dobrzańska.
Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby sam Maciej rozwiał wszelkie wątpliwości. Niestety, zdaniem rodziny nie może zostać przesłuchany ze względu na stan zdrowia. - Nie pamięta ani wypadku, ani szpitala. A my mu nie przypominamy - powiedział w wywiadzie Włodzimierz Zientarski.
Wybrane komentarze


- gosc 31.01.2010, 20:14
strasznie stara sprawa,ale moze zanim sie powie o kims morderca czy zabojca to trzeba mu te wine udowodnic.swoja droga zmarly w wypadku kolega zientarskiego chyba byl swiadomy predkosci z jaka obaj jechali wiec chyba mogl miec wplyw na kierowce,zeby zwolnil,widac lubil adrenaline i szybka jazde samochodem.to jak wszyscy okreslaja byl tragiczny wypadek nie zaplanowane morderstwo,czy zabojstwo wiec moze troche ostrozniej z ocenami.i tak sobie mysle ze te dwa barany,ktore wstawily komentarze(antpol1955 i wieslola1) do tej przykrej sprawy gdyby chodzilo o ich dzieci,braciszkow czy kochasiow tez "krecilyby"i to zdrowo zeby wybronic dupy swoich bliskich wiec troche wiecej wyrozumialosci dla Wlodka Zientarskiego i jego syna barany.Was stac tylko na syrenki bosto wiec wam taki wypadek nie grozi.Panie Wlodku duzo sily Panu zycze.Nic nie boli tak jak glupota ludzka.Brzydote mazna zniesc , glupty nie..........
- babcia1 29.09.2010, 13:37
P.Ziętarski -senior nie rób pan z siebie głupka , wystarczy że zrobił pan z syna.A gdyby to pana spotkało to podejrzewam że tamten już by dwa lata kiblował i nic by nie pomogło.




