Super Express» Wydarzenia» Kraj» Zostały porzucone bo są chore

Zostały porzucone bo są chore

Boże, dlaczego pozwalasz krzywdzić te bezbronne dzieci!? Malutki Fabian (1,5 r.) i Piotruś (2 l.) nie wiedzą, czym jest dom, nie znają słowa "mama". Ich życie to legnicki szpital, w którym pozostawiły ich wyrodne matki. Porzuciły swoje maleństwa, gdy spostrzegły, że dzieci chorują!

Mama. Te słowa już dawno powinny być radośnie wypowiedziane przez te maluchy. One jednak nawet nie gaworzą. Już nie tęsknią za długo wypatrywanymi mamami, bo te wciąż nie przychodzą. Porzuciły ich wtedy, gdy były potrzebne najbardziej.

Fabian i Piotruś urodzili się dużo za wcześnie, ważyli niecały kilogram, teraz cierpią z powodu niewykształconych płuc. Jednak tę chorobę da się wyleczyć. Gorzej z tęsknotą za kimś, kto ich pokocha i przytuli. Niestety, wyrodne matki chłopczyków zaraz po porodzie zdecydowały, że chore dziecko to jedynie ciężar. Odwiedzają maluchy w legnickim szpitalu jedynie raz na kilka miesięcy. Wizyta trwa ledwie pięć minut. Potem znikają, pozostawiając tęskne spojrzenia swych maleństw za drzwiami oddziału dziecięcego.

- Są dla nich zwyczajnym balastem. Nie widziałam w nich matczynych uczuć - opowiada Beata Kowalczyk (33 l.), pielęgniarka która stara się maluchom zastąpić mamy. - Ci chłopcy, potrzebują dużo miłości, ale tu w szpitalu o to ciężko - dodaje, Dzieci mogą wrócić do normalności. Ich ciężką chorobę może wyleczyć tylko matczyna miłość. Próżno jej jednak szukać u ich matek, które zamiast serc mają lód. Podczas gdy ich rówieśnicy cierpiący na tę samą chorobę zdrowieją i świetnie się rozwijają w domach pod opieką kochających rodziców, ci chłopcy nie potrafią nawet samodzielnie usiąść. Dzieci całymi dniami kiwają się na boki, jakby same siebie utulały do snu. - Rozwijaliby się o wiele lepiej, gdyby była przy nich mama - tłumaczy ordynator Wojciech Kowalik.

Szpital postanowił walczyć o przyszłość maluchów. - Wystąpiliśmy do ośrodka pomocy społecznej, aby ten skierował sprawę do sądu - mówi lekarz. Gdy sąd zdecyduje o odebraniu rodzicom praw do maluchów, te trafią do adopcji. Zyskają nową kochającą rodzinę. To dla nich jedyna szansa.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida