
Mokotów. Pijany rowerzysta jechał al. Niepodległości. Nagle mężczyzna zachwiał się ...
Zwykle w wyprawie do kościoła towarzyszył żonie ojciec dziewczynek, Grzegorz, ale tego dnia nie było go z rodziną. W drodze powrotnej, 5 kilometrów od domu, z drogi podporządkowanej na skrzyżowaniu we wsi Chojny Młode wprost pod samochód pani Marioli wyjechał volkswagen. Siła uderzenia wywróciła renault 33-latki na dach. Wypadku nie przeżyła 5-letnia Natasza. Mama dziecka i młodsza siostrzyczka trafiły do szpitala.
Sprawczynią wypadku okazała się mieszkanka Warszawy, Małgorzata K. (37 l.). Kobieta podróżowała z mężem, 11-letnim synem oraz ojcem, Zbigniewem W. (+61 l.), który także nie przeżył wypadku. Małgorzacie K. grozi teraz 8 lat więzienia.
Wybrane komentarze


- *** 07.09.2010, 12:11
Komentarz na poziomie, naprawdę. Stała się wielka tragedia, której nikt nie chciał. Kobieta prowadząca VV nie zrobiła tego specjalnie!!! Proponowałabym oszczędzić sobie z takimi komentarzami, bo nikomu nie pomagają!
- ;( 21.11.2010, 11:30
mardzo tragiczny wypadek ;(




