Zobacz też
Późnym wieczorem młody bandyta wtargnął do sklepu spożywczego przy ulicy ...
Groził sprzedawczyniom pistoletem, a potem zabierał utarg. Wpadł, kiedy pewny swojej bezkarności sam przyszedł na komisariat, żeby zostać przesłuchany w innej sprawie. Tadeusz R. przyznał się do napadów. Wyjaśnił policjantom, że siał postrach... plastikową zabawką, którą kupił w sklepie dla dzieci. Grozi mu 12 lat więzienia.




