Sąd, wyrok, akta
Zobacz też

Co musi wstąpić w kobietę, żeby odtrąciła swoje konające w ...

18-letniego wtedy Eryka B., mieszkańca okolic Piły, ksiądz poznał na internetowym portalu towarzyskim. Duchowny zaprosił chłopaka do swojego mieszkania.

Co było dalej? Proces był niejawny, wiadomo tyle, że pili wódkę, a za wizytę nastolatek miał dostać tysiąc złotych. W pewnym momencie doszło do awantury i rękoczynów. Uduszony kapłan upadł martwy na podłogę.

Eryk B. splądrował mieszkanie. Jak twierdzi, dopiero wtedy zorientował się, że jego ofiara to ksiądz, bo znalazł jego zdjęcia w sutannie. Ukradł 500 zł i złoty łańcuszek, po czym uciekł.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Egon. 23.02.2012, 17:37

Jakiś ksiądz na dorobku, miał tylko 500 zl?.

~anonim8289 23.02.2012, 21:07

masakra

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!