Policjanci odnaleźli warty co najmniej 450 tysięcy złotych obraz Stanisława ...
- To mężczyzna w wieku dwudziestu kilku lat, średniej budowy ciała, średniego wzrostu. Był ubrany w jasne niebieskie dżinsy i ciemną bluzę z kapturem - mówi Magdalena Zielińska (43 l.), rzecznik prasowy łódzkiej policji.
Do napadu doszło w poniedziałek około godz. 17 na skwerze przy ul. Wojska Polskiego. Na dworze panowały już ciemności. 10-latka najprawdopodobniej, idąc tędy, chciała sobie skrócić drogę do domu. Wśród krzaków ukrywał się gwałciciel. Zaatakował dziewczynkę od tyłu.
Gdy dziecko długo nie wracało do domu, zaniepokojona mama wyszła na poszukiwania. Znalazła córkę na skwerze. Dziewczynka była niekompletnie ubrana, zabłocona. Płakała. Powiedziała mamie, że jakiś pan ją skrzywdził. Kobieta natychmiast wezwała karetkę. Dziecko trafiło do szpitala Centrum Zdrowia Matki Polki. Tam zostało przebadane. Nieoficjalnie wiadomo, że obrażenia dziewczynki wskazują na brutalność sprawcy.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania gwałciciela. Przeczesali teren w promieniu kilkuset metrów od miejsca przestępstwa, ale po zwyrodnialcu nie było już śladu. Wczoraj poszukiwania były kontynuowane. Policjanci operacyjni typowali też osoby wcześniej notowane za podobne przestępstwa, które mogły dopuścić się tego ohydnego czynu. Jeżeli gwałciciel wpadnie w ręce stróżów prawa, grozić mu będzie do 12 lat więzienia.
Wybrane komentarze


- zulu 12.11.2010, 04:48
you make me all moist when you talk like that !
- Kinga 10.11.2010, 10:23
Staramy się wychowywać dzieci na dobrych i porządnych ludzi a taki zwyrodnialec zniszczył temu biednemu dziecku całe życie. Dlatego jestem za przywróceniem kary śmierci..... MY SPOŁECZEŃSTWO NIE CHCEMY UTRZYMYWAĆ Z NASZYCH PODATKÓW TAKICH ZWYRODNIALCÓW.....Siedzi taki psychol w więzieniu i się byczy ma wszystko zapewnione za nasze ciężko zarobione pieniądze powinny więźnie zapierniczać od rana do wieczora za kromkę chleba wtedy może coś by im doszło do tej pustej mózgownicy, co zrobili .




