
Do wypadku w Jaworznie doszło w czwartek, 17.05.2012, ok. godz. 22. W dzielnicy Jeleń gdzie z ustaleń policji często rozgrywane są nielegalne wyścigi uliczne rozgrał się dramat. Na szerokim i prostym odcinku drogi prowadzącej do jednego z zakładów funkcjonariusze zastali kilkanaście osób i samochodów, a także dwa rozbite auta.
Według wstępnych ustaleń 27-latek, który jechał jaguarem nie ustąpił pierwszeństwa 20-letniemu kierowcy BMW. Siła zderzenia dwóch aut była tak ogromna, że przeleciały przez ulicę i uderzyły w osoby, które stały na poboczu i oglądały wyścig. W wypadku, oprócz kierowcy bmw, ranne zostały dwie osoby.
23-letni mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala, 19-letnia dziewczyna zginęła na miejscu. W szpitalu przebywa także 20-latek z BMW, od którego pobrano krew do badań na obecność alkoholu i innych środków odurzających. W policyjnym areszcie został zatrzymany 27-latek z jaguara. Wiadomo, że był trzeźwy. Prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie przesłuchany. Niewykluczone, że usłyszy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Wybrane komentarze


- aNONIM 224 18.05.2012, 13:52
Więc kto jeździ na takie akcje i co gorsza w tym uczestniczy i brakuje im oleju w łbie to niech teraz siedzi w pierdlu 20 latttttt
- szczery 18.05.2012, 15:44
wina organizacji dopuki ktos z glowa to organizowal zawsze byl ktos kto puszczal auta ze startu i kto wypuszczal z boku jak bylo wolne. sami narobiliscie syfu sciagajac gowniarstwo.













