Wychodzą na jaw kolejne informacje związane ze śmiercią Madzi z ...
12:57 Do planowej konferencji Rutkowskiego zostały jeszcze trzy minuty... Na konferencji mają być ojciec Madzi, Bartłomiej Waśniewski (23 l.) i jego rodzice.
Wysłuchaj zapisu audio konferencji (dzięki uprzejmości RADIO ESKA ONLINE):
13:04 - Wciąż czekamy na rozpoczęcie konferencji. Czy ojciec dziecka ujawni jakieś nowe, szokujące informacje związane ze śmiercią jego córki?
13:06 - Myślę, że to już trzecia, ostatnia konferencja w sprawie zaginięcia Magdy - zaczął Rutkowski. Detektyw przypomina wersję matki - Madzia zmarła po upadku na ziemię.
13:08 Detektyw zapowiada, że przedstawi fragment nagrania rozmowy z Katarzyną W. - Jej zachowania nie były normalne dzień przed badaniem wariograficznym. Reakcje przed badaniem na wykrywaczu kłamstw są istotne - mówił Rutkowski.
13:09 Badania wariografem zaproponował zespół Rutkowskiego. Dzień badań poprzedzony był jej nerwowymi reakcjami. - Katarzyna W. rozbiła głowę mężowi drzwiami. Czuła, że jej wina ujrzy światło dzienne - powiedział Rutkowski.
13:10 Detektyw jest przekonany, że Bartłomiej Waśniewski nie wiedział o śmierci dziecka. Rutkowski zapewnia, że nie zmuszał do niczego matki Madzi. - Rozmowa miała uwolnić ją od problemu. Chciała wskazać miejsce gdzie ukryła dziecko, jak powiedziała "zakopała" dziecko - mówił Rutkowski.
13:12 Rutkowski nie wyklucza, że zwłoki Madzi mogły zjeść lisy albo bezpańskie psy. Katarzyna W. powiedziała bowiem, że zostawiła ciało Madzi pod drzewem. Badania genetyczne kurtki mogą wykazać czy były na niej ślady dziecka.
Wybrane komentarze


- kasia 03.02.2012, 16:52
uderzyła głową (sama)o płytę chodnikową
- aaaa 03.02.2012, 10:55
Jak coś takiego można zrobić. Z takim człowiekiem można zrobić tylko jedno....Potwór bez serca.
13:13 - Sprawa miała charakter polityczny. Nie traktowałem jej jak igrzysk, czy wyścigu - zapewnił Rutkowski. Innego zdania jest rzecznik KGP, który mówił, że "przeszkadzaliśmy" na miejscu.
13:15 Katarzyna W. była, według Rutkowskiego, rozpytywana przez policjantów, co wie detektyw. Matka Magdy ukrywając dziecko starała się sfingować napad na siebie i znaleźć takie miejsce gdzie nie będzie ludzi. Przejście w okolicy bloku jej matki było ostatnim miejsce gdzie mogła wymyślić porwanie.
Sama się przewróciła. Uderzenie w tył głowy nastąpiło po uderzeniu w płytę chodnikową.
13:17 Według Rutkowskiego działania policji powinny być zakończone dużo wcześniej. Gdyby śledztwo prowadziła komenda w Sosnowcu tak by się stało, ale śledztwo przejęła KWP w Katowiacach. - Działania policji kosztowały ponad 100 tys. zł, działania mojego biura maksymalnie kosztowało 10 tys. zł - wyliczył.
Rutkowski zapewnia, że jego działania nie były sprzeczne z zasadami. - Po co to przedstawienie, 30-40 policjantów, którzy przeszukują miejsce. Wystarczy wziąć Katarzynę i ona pokaże gdzie zakopała Madzię - powiedział detektyw.
13:20 Detektyw nie ma zastrzeżeń do działań komendy z Sosnowca. - Zachowanie matki podczas konferencji prasowej w niedzielę - wybiegła stąd i się popłakała. Podczas wywiadu dla telewizji tvn24 wyszła i trzasnęła drzwiami. Ja jej nie ciągałem. Chciałem, by wystosowała apel - zapewnił.
13:22 Rodzice Bartka podejrzewali, że Katarzyna mogła mieć związek z zaginięciem Madzi.
13:23 - Dziennikarze, osoby postronne, które oglądały relację z konferencji określali zachowanie jako niezbyt przejrzyste, mętne - powiedział.
13:25 - Jedno z pytań podczas badania z wariografem brzmi "Czy zabiłaś swoje dziecko?". Być może Katarzyna W. widziała to pytanie i dlatego odmówiła badań. Dla mnie sprawa jest zakończona - podkreślił Rutkowski.
13:27 Detektyw Krzysztof Rutkowski został przesłuchany w czwartek na posterunku w Sosnowcu.
13:28 - Babcia, która przekazywała mi informacje powiedziała, że Kasia zostawiła dziecko u pani Beaty na dwa tygodnie - powiedział detektyw.
13:29 W dniu konferencji, 29 stycznia 2012 roku, Katarzyna W. chciała wyjść z mężem do kina na horror.
13:30 Detektyw pokazuje NAGRANIE Z PRZESŁUCHANIA MATKI MADZI.
Na nagraniu widać płaczącą Katarzynę W. Detektyw siada obok niej na podłodze. Wtedy matka Madzi wyznaje całą prawdę. Opowiadała o swoich problemach z dzieciństwa. Poprosiła o opuszczenie pokoju przez wszystkich współpracowników Rutkowskiego, a także teściów.
- Na moje jedno pytanie miała strach w oczach. Ja byłem pewien, że to ona zrobiła. Była to bardzo naturalna rozmowa. Gdy przyjechała na spotkanie była agresywna i pewna siebie, nie chciała dopuścić do siebie wariografu - powiedział Rutkowski.
Pytania od dziennikarzy
Dlaczego policja nie znalazła zawiniątka przy korycie rzeki chociaż przez tydzień prowadzili w tym rejonie poszukiwania?
Rutkowski: Nie mogę się wypowiadać o działaniach policji. Pies tropiący przy mrozie sięgającym -20 st. C. to nielogiczne. Katarzyna popełniła błąd, bo kłamała, składała fałszywe zeznania. Powinna za to ponieść konsekwencje. Jest w takim stanie psychicznym, że nie będzie w stanie bronić się kłamstwem.
Pierwsze pytanie jakie mi zadała gdy odkryłem prawdę: "Czy Bartek już o tym wie?"
Czy można rozwinąć wątek, że Katarzyna zostawiła wcześniej dziecko na 2 tygodnie?
Rutkowski: Ten wątek pojawił się wczorej ok. godz. 17. Teść Katarzyny zauważył, że była roztrzęsiona przed badaniem wariografem, a kiedy wróciła do domu normalnie słodziła herbatę, nie trzęsły się jej nawet ręce. Pomiędzy Beatą i Sławkiem (rodzice Barłomieja, taty Madzi) a mną wytworzył się bliski kontakt. Teściowie podejrzewali synową.
Rutkowski: Oświadczyłem Bartkowi, że jeśli ma jakąś wiedzę na ten temat powinien mi powiedzieć. On zaprzeczył. Powiedziałem ojcu Madzi, że to Katarzyna wymyśliła całą historię. Chłopak się załamał. Stracił dziecko i żonę, którą kochał, być może jeszcze kocha.
Rutkowski nie wyklucza, że ktoś mógł pomóc Katarzynie, ktoś z jej bliskiego otoczenia.
13:45 Detektyw nie liczy na nagrodę, jeśliby ją otrzymał przekazałby ją na szczytny cel.
13:47 Portret pamięciowy porywacza został stworzony na podstawie wymysłów Katarzyny na potrzeby matki Madzi.
13:48 - Dziecko wielkości czterech ogórków może być rozszarpane, zjedzone przez zwierzynę. Widziałem zawiniątko, ale go nie dotykałem, by nie zacierać śladów- zapewnił Rutkowski.
13:50 Obawiałem się, że kiedy zrobimy mocne uderzenie względem Katarzyny może ona popełnić samobójstwo. Tego dnia gdy miało się odbyć badanie trzasnęła drzwiami Bartka.
13:52 - Jestem pewien w 100 proc., że ta wersja się potwierdzi. - zapewnił Rutkowski. - Nie jestem przekonany, że był to wypadek, a nie było to zabójstwo. Jestem tylko przekonany, że dziecko nie żyje - dodał.
13:55 - Katarzyna W. nie była twarda. Gdyby policjanci z Sosnowca wzięli ją w obroty, powiedziałaby prawdę od razu - powiedział.
Jak to możliwe, że matka Madzi przez 9 dni wprowadzała w błąd policję i prokuraturę?
Rutkowski: Bo nie mieli z nią bezpośredniego kontaktu. Były tylko dwa przesłuchania. Katarzyna W. wodziła za nos Prokuraturę Okręgową w Katowicach. To co się wydarzyło może zaskoczyć opinię publiczną, ale państwo, którzy widzieli ją na konferencji nie są zszokowani.
- Katarzyna W. porzuciła raz Madzię. Teściowie mówili, że przechodziła depresję po porodzie. Matka Madzi bała się kamery. Ten jej apel do porywacza, by oddał dziecko był ogromnym stresem - powiedział.
Detektyw przyjmował wersję, że jeśli będzie agresywny w stosunku do Katarzyny zostanie jej cofnięte pełnomocnictwo. Dziadkowie Madzi, rodzice Bartka dali mu jednak drugie, na poszukiwanie wnuczki.
14:04 - Droga matki w odniesieniu do tej telefonów do rodziny nie była precyzyjnie wytyczona. A Katarzyna chodziła przecież szukając miejsca gdzie może ukryć dziecko - zaznaczył Rutkowski. - Nie będę krytykował pracy policji - dodał.
14:05 Odnalezienie ciała Madzi to kwestia dogadania się z matką, która mogłaby pojechać na miejsce i wskazać gdzie porzuciła zwłoki córki.
14:06 - Z rodziną był dobry kontakt, natomiast z Katarzyną był kontakt jak podejrzanego z policją - podkreślił.
14:09 Rutkowski nie badał śladów na kurtce, w której mogłyby zawinięte zwłoki Madzi.
14:11 - Jeżeli będę przekonany, że był pomocnik i współudział w zakopaniu ciała dziecka te informacje zostaną przekazane policji. Katarzyna sama z łopatą nie wyszła - powiedział detektyw.
14:12Rodzina Katarzyny nie chciała mieć żadnego związku z tą sprawą. Taką opinię przedstawił też jej brat, który prosił, by nie wiązać go z zaginięciem Madzi.
14:15 Detektyw powiedział też, że matka Madzi wchodziła na stronę antywariograf.pl, która pokazuje jak trzeba reagować podczas badania wykrywaczem kłamstw.
14:16 Konferencja prasowa Rutkowskiego się zakończyła.




