Przez ich działalność Skarb Państwa mógł stracić nawet 15 mln ...
Gospodarz policzył w głowie, że mu się opłaca, sprawdził towar i poszedł po pieniądze, a oszuści podmienili wtedy beczki. Gorzką prawdę o wodzie zamiast ropy zadowolony z zakupu mężczyzna poznał dopiero w chwili, gdy chciał zatankować ciągnik.
Wybrane komentarze


- Hmmm 20.07.2011, 07:57
AUTORZE przepraszam za wyrazenie ciemniaku. Krasnik a Krasniczyn to sa dwie rozne i odlegle od siebie miejscowosci. Wiec jesli ten rolnik podjechal na stacje benzynowa do Krasniczyna to daleko mial jeszcze do Krasnika. W Krasniku takich numerow juz nie robia.
- Tomasz 22.07.2011, 19:25
Mogli byście dokłądnie opisać to wydarzenie ponieważ u mnie w miejscowości oferowano paliwo w beczkach z pomarańczowego transita.Panowie ci podawali sie za robotników drogowych,było ich trzech




