
Wychodzą na jaw kolejne informacje związane ze śmiercią Madzi z ...
Takiego tragicznego finału poszukiwań 6-miesięcznej Madzi nikt się nie spodziewał. Prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski, który od niemal tygodnia próbował rozwikłać zagadkę tajemniczego porwania Magdy z Sosnowca poinformował w rozmowie z TVP Info, że dziewczynka nie żyje.
Matka Madzi, 22-letnia Katarzyna W., która przez cały czas twierdziła, że ktoś porwał jej dziecko gdy we wtorek, 24 stycznia, wracała do domu od rodziców.
"Madzia mi wypadła, uderzyła głową o próg"
Kobieta przyznała się, że dziecko wypadło jej z rąk i uderzyło główką o ziemię. Madzia zginęła, a przerażona Katarzyna W. (22 l.) wzięła jej ciałko i ukryła pod drzewem przy rzece Czarna Przemsza, w okolicach budynków Huty Buczek.
Katarzyna W. została już przekazana policji.
Wybrane komentarze


- Zosia 04.02.2012, 20:51
biedna magda chyba spadła z okna i się zabiła i matka płakała
- ~anonim7176 02.02.2012, 23:52
masakra:(
Na piątek, na godz. 13 Rutkowski zapowiedział konferencję prasową w Hotelu Trojak w Mysłowicach, na której ma opowiedzieć o szczegółach śledztwa.
Ojciec Madzi, Bartłomiej Waśniewski (23 l.) i dziadkowie dziecka mieli nie wiedzieć o nieszczęśliwym wypadku.
Prosimy o składanie kondolencji na czacie i w komentarzach.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Rutkowski o MATCE MADZI: Już kiedyś na 2 tygodnie ZOSTAWIŁA DZIECKO

- OJCIEC MADZI kłamał w ZEZNANIACH? Zniósł WÓZEK MADZI i nie zauważył śmierci córki?

- KONFERENCJA RUTKOWSKIEGO o Madzi. MATKA MADZI wpadła w szał. ROZBIŁA GŁOWĘ mężowi

- WYZNANIE MATKI Madzi YOUTUBE: Kocyk był śliski, wypadła mi... Była sina





